GIMP dla Windows - instalator podmieniony na adware

Popularny program graficzny GIMP jest dziś wymieniany na wszystkich portalach IT. Dlaczego? Otóż okazało się, że jedna z największych globalnych stron z oprogramowaniem podmieniła instalator aplikacji na instalator z dodatkiem adware.

Portal ten to Source Forge. Jak zaalarmowali jego użytkownicy, GIMP jest instalowany, ale oprócz tego instalator chce doczepić do systemu niechciane przez nikogo adware. Doszło do podejrzeń, że konto Jerneja Simončiča, jednego z deweloperów GIMP, zostało przejęte przez hakera, który podmienił czysty plik instalacyjny na zainfekowany. Kilka godzin od wybuchu afery na oficjalnym blogu Source Forge pojawiło się oficjalne oświadczenie w tej sprawie. Wynika z niego, że konto nie zostało przejęte, a po prostu porzucone 18 miesięcy temu. Od tego czasu Source Forge nie jest już miejscem rozwijania i dystrybucji GIMP-a, ale stworzyło mirror dla oficjalnego rozprowadzania najnowszych wersji tej aplikacji.

GIMP

GIMP

Jako dystrybutor programu występuje sf-editor1, czyli jeden z członków ekipy Source Forge. I jak się okazuje, to on podmienił instalator tak, że podczas procesu instalacji oferuje on również umieszczenie w systemie programu Norton Anti-virus oraz myPCBackup.com. Nie spodobało się to twórcom GIMP-a, a po ich oficjalnym proteście (o którym piszą na stronie projektu), Source Forge obiecało zmianę instalatora na "czysty". Jak jednak warto zauważyć, sf-editor1 dostarcza na tym portalu dziesiątki innych aplikacji, w tym ChatZilla, Drupal, LibreOffice czy Photivo. Pozostaje pytanie, czy również ich instalatory nie zostały zmienione bez pytania twórców?

Zobacz również:

A jeśli chcecie pobrać ostatnią wydaną wersję i mieć pewność, że to czysty instalator, GIMP 2.8.14.1 można pobrać z naszej strony.


Zobacz również