GTA IV - przedpremierowa krytyka

Firma Take Two Interactive zaledwie kilka dni temu udostępniła pierwszy zwiastun oczekiwanej jeszcze w tym roku kontynuacji serii GTA, a już nastąpił pierwszy związny z nią kryzys. Sceneria pokazana w trailerze przypomina niektórym Nowy Jork, obecnie najbezpieczniejsze duże miasto w USA - dlatego też lokalni politycy zaprotestowali przeciwko kojarzeniu ich miasta z pełnym przemocy światem GTA.

Seria GTA jest uwielbiana przez rzesze fanów, jednak sprawia firmie dużo problemów. Często pojawiają się bowiem najróżniejsze związanez nią zarzuty - przeciwnicy krytykują jej brutalność i często winią ją za przyczynianie się do przestępstw.

Nic więc dziwnego, że kolejna część, której premierę zaplanowano na 16 października bieżącego roku, mimo że jeszcze niedostępna, to już wzbudza kontrowersje i niezdrowe emocje. Po udostępnieniu pierwszego trailera z GTA IV, dziennik NY Daily News opublikował artykuł, w którym to doszukano, że Liberty City (wirtualne miasto, w którym rozgrywa się akcja) jest bardzo podobne do Nowego Jorku, bo znaleźć w nim można takie elementy krajobrazu jak Statua Wolności, czy Brooklyn Bridge. Politycy z NY są oburzeni, że akcję tej brutalnej gry chce się umieścić w obecnie najbezpieczniejszym dużym mieście w Stanach Zjednoczonych.

Pobierz plik wideo

Firma Take Two na razie nie odniosła się w żaden sposób do wysuwanych zarzutów.

Trailer można obejrzeć na witrynie producenta.


Zobacz również