GTA na Dzikim Zachodzie

Ostatnio powstaje coraz więcej gier o Dzikim Zachodzie. Kolejną, i kto wie, czy nie najciekawszą pozycją wśród tego rodzaju typu produkcji może okazać się "Gun".

Gun

Gun

Fabuła gry jest dosyć banalna - gracz wciela się bowiem w rewolwerowca, który postanawia pomścić śmierć bliskiej mu osoby. Bierze więc swoją niezawodną strzelbę, siodła konia i rusza na poszukiwanie przygód...

Najważniejszym atutem tej kowbojskiej strzelaniny ma być ogromna swoboda działania, którą dysponować będzie postać w którą się wcielamy. Można robić dosłownie wszystko! Gracze o melancholijnym usposobieniu będą mogli przemierzać świat gry podziwiając z grzbietu swojego rumaka piękne krajobrazy! Ci bardziej aktywni, będą mogli dokonywać napadów na banki i pociągi, a nawet przejmować władzę w małych miasteczkach, by terroryzować ich spokojnych mieszkańców. Całość ma przypominać GTA, tyle że z akcją osadzoną 200 lat wcześniej.

Gun

Gun

Gra ma przytłaczać ogromem lokacji. Przygotowywanych zostaje kilkanaście wielkich obszarów, osiągających nawet do 10 km kwadratowych powierzchni! Tereny te mają być zróżnicowane - akcja gry toczyć się bowiem będzie nie tylko na terenach graniczących z Meksykiem, ale także na dawnych terytoriach Indian. Uważajcie więc na swoje skalpy!

Kiedy "Gun" trafi do sklepów, jeszcze nie wiadomo.


Zobacz również