Galaxy Note 7: Samsung "dobija" ostatnie egzemplarze

Samsung wyda patch, którego instalacja spowoduje, że smartfony Galaxy Note 7 staną się bezużyteczne. Koreański producent chce zmotywowanie ich właścicieli do wzięcia udziału w Programie Wymiany.

Galaxy Note 7 zostanie wyłączony

Samsung oficjalnie potwierdził, że podejmie drastyczne kroki w celu wyeliminowania z amerykańskiego rynku pozostających w rękach amerykańskich konsumentów niebezpiecznych smartfonów Galaxy Note 7 (jest ich jeszcze ok. 130 tysięcy). 19 grudnia rozpocznie dystrybucję patcha, który spowoduje, że ich akumulatorów nie będzie można naładować.

Galaxy Note 7 - co z polskimi użytkownikami?

W przypadku europejskich użytkowników Galaxy Note 7 Samsung zdecydował się na mniej drastyczne rozwiązanie. "Z uwagi na troskę Samsung dotyczącą bezpieczeństwa konsumentów, do 15 grudnia b.r., wszystkie Note7 otrzymają nową aktualizację, która ograniczy możliwość maksymalnego ładowania jego baterii do 30% pojemności." - zapowiada koreański producent.

Zobacz również:

Galaxy Note 7 - w czym tkwił problem?

Na koniec warto dodać, że po miesiącach analiz inżynierowie Samsunga doszli do wniosku, że problem z wybuchającymi akumulatorami był spowodowanych ich zbyt ścisłym upakowaniem wewnątrz obudowy. Powstające naprężenia powodowały ponoć, że warstwy naładowane dodatnio i ujemnie bezpośrednio się stykały.


Zobacz również