Game Guide II

Game Guide w tym numerze Cybera jest nieco inny niż poprzednio. Skupiliśmy się głównie na grach umożliwiających zabawę w sieci. Kto choć raz doznał tej przyjemności, czy to biorąc udział w wyścigach samochodowych, czy też latając samolotem lub walcząc w doomowego deatchmatcha, musi przyznać, że współzawodnictwo z innymi ludźmi w wirtualnym świecie jest nowym doznaniem. Można stwierdzić, że jest to pierwszy krok ku zagłębieniu się w cyberprzestrzeni. Tak więc opisujemy staruszka (tak, tak) Dooma, Duke Nukema 3D, wspominamy o kabelku, modemie, graniu via Internet i... oczywiście przedstawiamy Wam QUAKE-a.

Game Guide w tym numerze Cybera jest nieco inny niż poprzednio. Skupiliśmy się głównie na grach umożliwiających zabawę w sieci. Kto choć raz doznał tej przyjemności, czy to biorąc udział w wyścigach samochodowych, czy też latając samolotem lub walcząc w doomowego deatchmatcha, musi przyznać, że współzawodnictwo z innymi ludźmi w wirtualnym świecie jest nowym doznaniem.

Można stwierdzić, że jest to pierwszy krok ku zagłębieniu się w cyberprzestrzeni. Tak więc opisujemy staruszka (tak, tak) Dooma, Duke Nukema 3D, wspominamy o kabelku, modemie, graniu via Internet i... oczywiście przedstawiamy Wam QUAKE-a.

Gdy Quake pojawił się w naszej redakcji, prawie wszyscy oszaleliśmy. Gra z potworami była cudowna, ale dopiero sieciowy pojedynek z drużyną zaprzyjaźnionego Computerworlda pod wodzą Michała Szafrańskiego, dostarczył nam najintensywniejszych przeżyć. Co to się działo... Podłączyliśmy osiem komputerów i zaczęliśmy grać przeciwko sobie. To właśnie z tego pojedynku pochodzą screeny przedstawiające potyczki sieciowe. Wierzcie mi, że nie łatwo było utrzymać w ryzach graczy i np. wykonać zdjęcie pamiątkowe przed bitwą. Każdego korciło, aby już zacząć walczyć lub komuś dowalić toporem. Gdy koledzy z Computerworlda uzbroili się w tę broń - ustali bez ruchu zaledwie parę sekund. Jeden zaczął ciąć ostrzem powietrze, drugi obijać mur zamczyska, aby po kilkunastu sekundach otoczyć naszego Naczelnego i go utłuc na miejscu.

Quake to naprawdę rewelacyjna gra, wyznaczająca nowe standardy w zabawach komputerowych. Tak bardzo przyćmiła ona inne gry pojawiające się w naszych sklepach w sezonie ogórkowym, że zaniechaliśmy ich przedstawiania. Nadrobimy to w kolejnym numerze Cybera.

Tak więc zapraszam wszystkich do lektury artykułów Game Guide-a, a zaraz po przeczytaniu polecam zainstalowanie Quake-a z naszego CD-ROM-u.


Zobacz również