Gates: aplikacje Google to zabawki na jeden dzień

W trakcie konferencji SharePoint w Kalifornii, Bill Gates dość konkretnie podsumował aplikacje Google. Jego zdaniem korporacja nie rozumie potrzeb biznesu, a tworzone przez nią programy bardzo szybko znikają z rynku.

Zdaniem Gatesa, najlepszym momentem dla aplikacji Google jest dzień ich premiery. Później zainteresowanie nimi słabnie. Były architekt oprogramowania w Microsofcie podał jako przykład "GTalk" (poprawnie: Google Talk), czyli komunikator Google, który miał zawojować świat, a którego aktualna popularność jest tak niewielka, że on "ledwie pamięta jego nazwę".

Gates twierdzi, że Google kompletnie nie rozumie potrzeb biznesu. Firma opiera się wyłącznie na usłudze wyszukiwania przeznaczonej dla użytkowników końcowych - w tym zakresie jednak, przyznaje Gates, korporacja osiągnęła znaczące wyniki (patrz też: 'Założyciele Google - Wpływowi przez duże "W"').

Aplikacje Google są dla byłego prezesa Microsoftu zbyt ubogie i ograniczone. Niewykluczone, że duży wpływ na tę opinię miał fakt, że zaledwie kilka dni wcześniej Google stworzyło darmową usługę, która stanowi bezpośrednią konkurencję dla SharePointa...


Zobacz również