Gates wpływowy nawet po śmierci

Pogłoski o śmierci Billa Gatesa, jakie pojawiły się ostatnio w Korei Południowej, spowodowały paniczną wręcz wyprzedaż akcji na giełdzie papierów wartościowych w Seulu. Główny indeks koreańskiej giełdy spadł w ciągu kilku godzin o ponad 1,5%.

Plotki o tym, że szef Microsoftu został zastrzelony w Los Angeles, pojawiły się najpierw na jednej z koreańskich stron internetowych (niewykluczone, że miał to być primaaprilisowy żart webmastera). Kilka godzin później informację tą podała jedna z tamtejszych stacji telewizyjnych, co spodowało prawdziwą panikę na seulskiej giełdzie.

Na szczęście pogłoski zostały stosunkowo szybko zdementowane i sytuacja na koreańskim rynku finansowym zdążyła już się unormować. Większość analityków nie potrafi jednak podać żadnej przyczyny, dla której informacja o śmierci Billa Gatesa miałaby wywołać tak poważne konsekwencje. No cóż – rynki finansowe zawsze rządziły się swoimi, nie do końca zrozumiałymi, prawami...


Zobacz również