GeForce 6200 TurboCache - nowa jakość tanich kart graficznych

Gdy na rynek wkroczył interfejs PCI Express, pojawiły się wątpliwości co do potrzeby dokonywania tak gwałtownej rewolucji sprzętowej. Najnowsze karty graficzne GeForce 6200 z technologią TurboCache rozwiewają wszelkie niedomówienia - to wyłącznie dzięki PCI-E pojawiła się możliwość stworzenia stosunkowo wydajnych, bardzo nowoczesnych produktów, które kosztują niewiele i zadowalają się małą ilością taniej pamięci RAM. Szczegółowo prezentujemy Wam zasady działania nowej technologii i w testach sprawdzamy wydajność dwóch modeli - GeForce 6200 TC 16M i 32M, które już za kilka tygodni znajdą się w sprzedaży.

Czy chciałbyś doczekać chwili, w której wszelkie funkcje DirectX 9 upiększające najnowsze gry były obsługiwane przez tanią kartę graficzną, która w dodatku pracowałaby całkowicie bezgłośnie, a to wszystko odbywałoby się przy stosunkowo dobrej wydajności? Z pewnością tak. To już jest możliwe - karty GeForce 6200 TC pozwalają na spełnienie tych marzeń. Oczywiście, nie obędzie się bez pewnych kompromisów, jednak zostały one ustalone już na poziomie tworzenia najnowszego produktu i nie sprawią niemiłych niespodzianek. Ale po kolei...

Gdy kilka miesięcy temu NVIDIA prezentowała najnowszy procesor graficzny NV40, był to układ przełomowy - 16 potoków renderingu, szybkie pamięci GDD3, interfejs PCI Express x16, zgodność z DirectX 9 i modelem cieniowania pixel i vertex shader 3.0. Takiej wydajności wcześniej nie było. Jednocześnie firma zapowiedziała, że zmienia swoją strategię produktową. Teraz karty z różnych poziomów cenowych miały oferować tę samą funkcjonalność, obsługę wszelkich funkcji, różnice miały wynikać z liczby potoków renderingu, częstotliwości taktowania oraz niektórych mniejszych zmian w architekturze układu. Użytkownik kupujący kartę za 300 zł miał mieć jednak gwarancję, że model ten poza wolniejszą pracą nie będzie się różnił od wersji 2500 zł. I tak się stało, co NVIDII trzeba zdecydowanie zaliczyć na plus. Wprowadzane sukcesywnie modele od GF 6800 Ultra i niższe, wypełniły wszelkie segmenty produktowe, jakich oczekują końcowi odbiorcy. Na zakończenie przyszła kolej na wersję najtańszą - GF 6200. Pojawiła się ona niedawno i oprócz zredukowania liczby potoków renderingu do 4 oraz zmniejszenia częstotliwości taktowania procesora i pamięci była zbieżna pod względem funkcji z układami droższymi.

karta graficzna GeForce 6200 TC 16M

karta graficzna GeForce 6200 TC 16M

Powtórna premiera

Układ GeForce 6200 nie trafił jednak masowo na rynek. Stało się to za sprawą nowej serii kart GeForce 6200 TC, którą Wam prezentujemy. Co prawda w sklepach znajdziecie śladowe ilości produktów GF 6200 bez "TC" w nazwie, zostaną one jednak zastąpione przez nowsze i tańsze modele z technologią TurboCache. Różnice pomiędzy kartami 6200 TC, a np. serią 6600 jeśli chodzi o architekturę wewnętrzną układu, to przede wszystkim wspomniana już mniejsza ilości potoków renderingu oraz rezygnacja z kompresji koloru oraz Z-bufora. Funkcje te istotnie przyspieszają grafikę podczas korzystania z wygładzania krawędzi oraz filtrowania anizotropowego, jednak w segmencie bardzo tanich kart graficznych nie są to funkcje o krytycznym znaczeniu - bo i tak moc zastosowanych tam procesorów nie pozwala na stosowanie tych udoskonaleń.

Wydajność za 250 zł?

Najtańszy model kart GeForce 6200 TC 16 MB ma kosztować ok 79 USD, a więc ok. 250 zł. Są to produkty kierowane na rynek podstawowy, ich główne konkurencja to droższe modele ATI Radeon X300 SE/LE oraz najnowsze zintegrowane rdzenie montowane na płytach głównych - np. w chipsecie i915G. Jak przekonacie się w dalszej części tekstu, tani nie musi oznaczać powolny i przestarzały. Osoba, która kupi model karty GeForce 6200 powinna posiadać komputer wyposażony w szynę graficzną PCI Express x16 i 512 MB pamięci RAM na płycie. 6200 TC nie pojawi się nigdy w wersji AGP ponieważ, PCI-E pozwala na obsługę....

TurboCache czyli pamięci w ilości minimalnej

TurboCache to cała tajemnica najnowszych produktów. Zanim szczegółowo omówimy o co ten cały szum, warto przyjrzeć się bliżej nowym kartom.

To, co widzicie na zdjęciach, to modele referencyjne NVIDII. Obie karty byłyby identyczne, gdyby nie jeden szczegół. Wersja z 32 MB pamięci DDR posiada dwie kostki pamięci - jedna na wierzchu, a druga na spodzie laminatu. Model 16 MB ma tylko jedną pamięć. Chłodzenie procesora jest pasywne, wystarczy niewielki radiator, który podczas pracy wcale mocno się nie nagrzewa. Jest to zasługa bardzo niewielkich rozmiarów samego procesora (jest on ponad 40 % mniejszy niż ten w GF 6600) oraz nowoczesnego procesu technologicznego 0,11 mikrona.

Karty posiadają po jednym wyjściu cyfrowo-analogowym DVI-I i VGA oraz telewizyjnym. Sam laminat nie ma wielkich rozmiarów i pozwala oszczędzić cenne miejsce w obudowie. Można się spodziewać, że właśnie za projektem wzorcowym, podążą producenci kart graficznych i właśnie takie produkty trafią do sklepów.

Jakie modele w ofercie

W ofercie powinny pojawić się na początku 3 modele kart, różniące się ilością zainstalowanej pamięci RAM - 16, 32 i 64 MB. Ich ceny sugerowane to, odpowiednio, 79, 99 i 129 USD. Jak widać karty te do drogich nie należą. Zaskoczenie budzi u Was zapewne mała ilość pamięci lokalnej na karcie. Podczas gdy standardem staje się 256 MB RAM, a Epic zapowiada, że gry na Unreal Engine 3 będą najlepiej działały na kartach z 1 GB RAM, zastanawiające jest, dlaczego wprowadza się modele z pamięciami 16 MB? (tyle miały przecież pierwsze Rivy TNT!). Tajemnica tkwi w TurboCache. Technologia ta definiuje nowy standard w korzystaniu przez karty graficzne z lokalnej pamięci komputera. Jeśli już kończycie czytanie, a przed oczami macie ślamazarnie tworzącą się grafikę, która była nieodłączną częścią (nie)przyjemności posiadania komputera z zintegrowanym rdzeniem graficznym to przetrzymajcie ten ciężki moment i pozwólcie nam wytłumaczyć, o co chodzi w TC.

Nowością w kartach 6200 TC jest specjalny podsystem pamięci nazwany przez producenta MMU (memory management unit - czyli jednostka zarządzania pamięcią). Oprócz lokalnej pamięci umieszczonej na karcie, która korzysta z 64-bitowego interfejsu, karty z TC pozwalają na obsługę do 256 MB pamięci zagospodarowując na swoje potrzeby zasoby RAM-u peceta (przypadek gdy mamy do czynienia z niedostępną jeszcze komercyjnie wersją 64 MB). Wersje, które testujemy, a więc modele z 16 MB i 32 MB pamięcią lokalną potrafią zagospodarować do 128 MB pamięci (licząc pamięć lokalną i operacyjną). Dotychczas rozwiązania takie powodowały potworne ślimaczenie się grafiki, bowiem przy jednokierunkowym interfejsie AGP, nigdy nie było możliwe renderowanie bezpośrednio do pamięci, jedynie mogliśmy odczytywać z AGP dane przesyłane do procesora graficznego. PCI Express jest interfejsem dwukierunkowym, który pozwala na zapis i odczyt lokalnej pamięci przez procesor graficzny. Lokalna pamięć (w przypadku naszych kart to 16 i 32 MB DDR taktowanych z częstotliwością efektywną 700 MHz) korzysta z 32-bitowych dedykowanych ścieżek do kontrolera pamięci.

Schemat pojazujący pełną możliwą do uzyskania przpustowość jaką może osiągać karta GF 6200 TC

Schemat pojazujący pełną możliwą do uzyskania przpustowość jaką może osiągać karta GF 6200 TC

Podczas pracy kontroler MMU przydziela karcie (w zależności od ilości pamięci lokalnej) 112 lub 96 MB pamięci operacyjnej, co daje w sumie 128 MB (jest to rozsądnie skalkulowane minimum, którego w dzisiejszych czasach potrzebuje wiele gier, aby w ogóle się uruchomić). Lokalna pamięć karty przechowuje informacje bufora klatki, która akurat prezentowana jest na obrazie (front buffer), podczas gdy inne informacje składowane są w zależności od potrzeb w pamięci operacyjnej. Tu właśnie wychodzi na jaw jeszcze jedna istotna cecha TC - ilość pamięci zarezerwowana w RAM przydzielana jest dynamicznie, wg. potrzeb. W starszych kartach była ona ustalona z góry i nawet jeśli nie było to konieczne traciliśmy RAM, który przydałby się podczas pracy z aplikacjami. MMU tłumaczy adresy powierzchni tekstur zapisane w pamięci i pozwala procesorowi graficznemu uzyskać do nich dostęp tak, jakby pamięć operacyjna była pamięcią lokalną. Może, jak już wspomnieliśmy, zwalniać i kasować te fragmenty pamięci, które wcześniej zarezerwował w pamięci systemowej. Oczywiście, aby odbywało się to jak najwydajniej, potrzebny jest jak najwydajniejszy kontroler pamięci RAM, zamontowany na w chipsecie, czy tak jak w przypadku procesorów AMD 64 - bezpośrednio w układzie. Najlepszym rozwiązaniem dla kart TC jest platforma AMD 64. Wynika to nie tylko z najkrótszych opóźnień w dostępie do pamięci RAM, lecz także dlatego, że jest najbardziej wydajna, jeśli chodzi o udostępnianą przepustowość w stosunku do częstotliwości taktowania modułów RAM. W przypadku korzystania z płyt z chipsetami nForce4 i procesorem AMD możemy korzystać z przepustowości PCI Express na poziomie 4 GB/s w obu kierunkach.

To jak jest z tą przepustowością?

NVIDIA oblicza maksymalną przepustowość pamięci dla kart TC w nieco mylący sposób. Jeśli mówimy o modelu TC 32 MB to lokalna pamięć taktowana z częstotliwością 700 MHz pozwala na osiągnięcie przepustowości na poziomie 5600 MB/s. NVIDIA dodaje do tego pełną przepustowość, oferowaną przez interfejs PCI Express - czyli 4 GB w jedną i 4 GB w drugą stronę. W sumie daje to wynik 13,6 GB, co jednak w praktyce nie jest osiągalne. Tak oczywiście nie jest. Wersja z 16 MB pamięci pracować ma teoretycznie z przepustowością 10,6 GB/s. Oczywiście są to przypadki czysto teoretyczne bowiem w praktyce w najlepszej sytuacji z najwydajniejszym kontrolerem pamięci, który znajduje się w Athlonie 64 zyskać można ok. 11 GB/s (wersja 32 MB).

Schemat pojazujący ograniczoną przpustowość jaką może osiągać karta GF 6200 TC przy pracy na płycie głównej z chipsetem Intela

Schemat pojazujący ograniczoną przpustowość jaką może osiągać karta GF 6200 TC przy pracy na płycie głównej z chipsetem Intela

Na platformie Intela (chipset i915, i925X) osiągamy 3 GB/s z chipsetu do układu graficznego i tylko 1 GB/s w stronę przeciwną. Widać więc że wydajność kart z TC w dużej mierze związana jest z zastosowaniem konkretnego chipsetu, a co za tym idzie - platformy sprzętowej.

Poniżej widzicie schemat architektury karty graficznej serii GeForce 6xxx bez TurboCache.

Schemat budowy tradycyjnego procesora graficznego serii NV4x

Schemat budowy tradycyjnego procesora graficznego serii NV4x

Jak widać, przy współdzieleniu pamięci systemowej przydałby się kanał komunikacyjny, łączący jednostki renderujące z pamięcią systemową. To pozwoliłoby na bezpośredni rendering do pamięci, jaki jest możliwy dzięki szynie PCI-E.

A oto jak wygląda ten sam schemat, jednak z uwzględnionymi zmianami w architekturze procesorów TC.

Schemat budowy procesora graficznego z funkcją TC

Schemat budowy procesora graficznego z funkcją TC

Na żółto zaznaczono elementy nowe lub zmodyfikowane. Niezbędne było opracowanie systemu, który pozwalałby na dostosowanie procesora do pracy z dłuższymi opóźnieniami (droga do pamięci systemowej jest zawsze dłuższa niż do pamięci lokalnej). Nowością jest wspomniana już jednostka MMU. Działa ona jak interfejs pomiędzy pamięcią systemową, a procesorem graficznym. Nie pracuje ona jednak samodzielnie, a z pomocą zaszytego w sterownikach ForceWare narzędzia TurboCache Manager. MMU zajmuje się stroną sprzętową zarządzania, a TC Manager inteligentnie i wydajnie stara się przydzielać zasoby dla pamięci systemowej i lokalnej. W pamięci lokalnej zawsze muszą znajdować się dane o aktualnie odtwarzanej na ekranie klatce (frame buffer). Pozostała wolna przestrzeń pamięci lokalnej działa na zasadzie bufora ramek i pamięci podręcznej dla systemowego RAM-u. Aby opóźnienia w dostępnie do pamięci systemowej nie rozbijały sprawnej obróbki grafiki i efektywnie korzystały z dostępnej przepustowości, inżynierowie NVIDII wysłużyli potok na tyle, aby pamięć podręczna zlokalizowana w pamięci lokalnej była na tyle duża i aby obróbka pikseli oraz ich zapis i odczyt zajmowały tyle czasu aby pasmo było zawsze wykorzystywane.

Wydajność - nie naciągali...

Specyfikacja platformy testowej prezentowana przez nowe sterowniki NVIDII 71.20 oraz Windows XP Pro

Specyfikacja platformy testowej prezentowana przez nowe sterowniki NVIDII 71.20 oraz Windows XP Pro

O tym, że karta będzie szybsza niż konkurencji słyszymy przy każdej premierze rynkowej dowolnego producenta. Tym razem NVIDIA nie szafowała słowami - dobrą wydajność modeli z TC potwierdziły nasze redakcyjne testy.

Częstotliwości taktowania kart GeForce 6200 TC

Częstotliwości taktowania kart GeForce 6200 TC

Konfiguracja platformy sprzętowej: procesor Intel Pentium 4 3,2 GHz (LGA775), płyta główna MSI 915P NEO2 Platinum, 2x512 MB DDR2 533 Kingston, dysk twardy Maxtor MaXLine III 250 GB SATA150, sterowniki ForceWare 71.20, ATI Catalyst 4.12, Windows XP Pro + Service Pack 2

Częstotliwości taktowania karty ATI Radeon X300 LE

Częstotliwości taktowania karty ATI Radeon X300 LE

Co prawda na cuda w ilości generowanych w grach klatek nie ma co liczyć, lecz z uznaniem trzeba odnieść się do wydajności karty, która pozbawiona jest większości lokalnej pamięci, którą posiada konkurencja. W kategoriach wydajności do ceny TC ustanawia nowy poziom odniesienia dla kart graficznych klasy podstawowej.

Na początek przyjrzyjmy się wynikom uzyskanym w benchmarku AquaMark3 bardzo intensywnie wykorzystującym DirectX 9.

Wyniki testów w benchmarku AquaMark3

Wyniki testów w benchmarku AquaMark3

Bez względu na rozdzielczość model GF 6200 TC 32M radzi sobie lepiej od konkurencyjnego Radeona. Wersja 16MB jest także blisko. Jest to jedyny test, w którym postanowiliśmy sprawdzić wydajność kart w rozdzielczości 1280x1024 piksele. Widać, że niestety najtańsze karty nie poradzą sobie z płynnym wyświetlaniem grafiki w tak wysokiej rozdzielczości.

A jakie wyniki osiągną karty w 3DMarku03?

Wyniki testów w benchmarku 3DMark03

Wyniki testów w benchmarku 3DMark03

Rezultaty zbieżne z wynikami AquaMarka3. Nic się niezmieniło, GF 6200 TC 32 MB na topie, za nim Radeon X300 LE i nieco dalej najsłabszy zawodnik tego testu.

3DMark05 to prawdziwy postrach kart graficznych, korzysta z wszystkich funkcji DirectX9 włącznie z pixel i vertex shaderami w wersji 3.0 obsługiwanymi przez karty GF 6200.

Wyniki testów w benchmarku 3DMark05

Wyniki testów w benchmarku 3DMark05

Radeon radzi tu sobie najlepiej. Wynika to z posiadania największej ilości lokalnej pamięci RAM, która jest intensywnie wykorzystywana. GF 6200 TC 32 MB przegrywa jednak tylko nieznacznie. 16 MB słabszej wersji wysiada wyraźnie w starciu z teksturami o dużej objętości.

Wydajność teksturowania to istotna próba

Wyniki testów wydajności wypełniania w benchmarku 3DMark05

Wyniki testów wydajności wypełniania w benchmarku 3DMark05

Multiteksturowanie, które jest najczęściej wykorzystywane w grach dobrze wychodzi kartom NVIDII. Nawet najtańszy model z 16 MB lokalnego RAM-u nie odstaje od droższych rywali. W przypadku teksturwania pojedynczego wydajność prezentuje się zgoła odmiennie. Brak pamięci odbija się wyraźnym spadkiem wydajności w modelu 16-megabajtowym.

Zobaczmy, jak radzą sobie tanie karty w najnowszych grach.

Wyniki testów wydajności w grze FarCry

Wyniki testów wydajności w grze FarCry

FarCry to gra, która rezerwuje na potrzeby podsystemu graficznego bardzo duże ilości pamięci. Z tego też względu nieco lepiej od GF 6200 TC 32 MB wypada Radeon X300 LE. Zauważcie, że nawet najsłabsza karta w rozdzielczości 800x600 pozwoli na całkiem płynną grę. Szybsze modele nie będą już miały jakichkolwiek problemów z wydajnością.

Na zakończenie jedna z gier, wyciskających ze sprzętu ostatnie poty.

Wyniki testów wydajności w grze Doom3

Wyniki testów wydajności w grze Doom3

Znane są już słabości kart ATI w sprawnym generowaniu grafiki w grze Doom3. O ile jednak przy szybszych modelach różnice rzędu nawet kilkudzisięciu klatek/s nie mają tak dużego znaczenia (i tak gra się płynnie), to wśród tanich modeli każda klatka więcej może wskazywać czy grać się będzie płynnie czy też nie. Tu GF 6200 TC 32MB deklasuje wręcz kartę ATI, jako jedyny zapewnia całkowitą płynność w trybie 800x600. Pamiętajcie, że nawet w tej rozdzielczości Doom3 prezentuje się doskonale.

Na koniec prezentujemy tabelę z danymi technicznymi kart oraz wynikami testów w formie liczbowej. Zawieramy w niej również wyniki uzyskane przez słabszą odmianę Radeona X300 SE. Testy tego modelu zakończyliśmy później niż pozostałych kart, dlatego jego rezultatów nie zobaczycie na powyższych wykresach. Prosimy zatem o zapoznanie się z wynikami zawartymi w tabeli.

Tabela ze specyfikacjami technicznymi oraz wynikami testów

Tabela ze specyfikacjami technicznymi oraz wynikami testów

Dla kogo GF 6200 TC?

Kupując ww. kartę trzeba sobie zdawać sprawę z jej ograniczeń. W Dooma 3 z wygładzaniem i filtrowaniem w wysokich rozdzielczościach sobie na niej nie pogramy, jednak wybierając pełne detale w Half Life 2 i rozdzielczość 1024x768 pikseli już otrzymamy całkowicie płynny obraz. Podobnie jest z większością tytułów. Karty nie powinni kupować posiadacze 17-calowych paneli LCD, które najlepszy jakościowo obraz wyświetlają w swej rzeczywistej rozdzielczości 1280x1024 piksele. Chyba, że ktoś jest w stanie przełknąć skalowanie grafiki z niżej rozdzielczości na wyższą, wtedy także ci klienci nie będą zawiedzeni. Idealny komputer do GF 6200 TC to, biorąc pod uwagę stosunek możliwej do uzyskania wydajności/cena to platforma AMD 64. Gorszym wyborem będzie niestety Sempron 3100+, który wyposażony jest w jednokanałowy kontroler pamięci RAM. Ze względów cenowych całkiem dobrym rozwiązaniem jest kupno płyty z chipsetem Intela (i915) i niedrogiego procesora z podstawką LGA775 (choćby Celeron D). Taki zestaw ze względów opisanych powyżej będzie pracował wolniej, niż platforma konkurencji, jednak cały czas zapewni dobrą wydajność.

NVIDIA pokazała klasę

Niewielka ilość pamięci lokalnej na karcie nie pozostaje oczywiście pominięta przy kalkulowaniu ceny kart. Pamięć GDDR3 sama w sobie potwornie droga nie jest, jednak dla producentów podzespołów każdy dolar ma znaczenie. Przykładem jest choćby szczędzenie na gniazdach DVI w monitorach LCD, co jest prawdziwym kuriozum. Pamięci to jednak nie koniec, bo z nimi związana jest mniejsza ilość ścieżek na laminacie, złączy, elementów mechanicznych. Same karty TC mają pasywne, a więc tańsze od mechanicznego chłodzenie. Karta jest prosta w produkcji, a procesor zmniejszony do ponad 40 % w stosunku do modeli NV43 także wytwarza się niższym kosztem. Nawet kalkulując, że przy tej okazji każdy - producent, wytwórca karty, a następnie dystrybutor, będzie chciał uszczknąć kawałek tortu z dodatkowego zysku dla siebie, to i tak konsument otrzymuje kartę, w chwili obecnej tańszą od konkurencji i w dodatku szybszą.

TurboCache jest, jak widać po wynikach, technologią udaną. To, co widzimy jako przykład w grafice poziomu podstawowego, lada chwila wkroczy do kart droższych i nie zdziwiłbym się, gdyby za kilka miesięcy pojawił się model GF 6800 GT TC pozwalający w systemie z 1 GB pamięcią RAM zagospodarować do 512 MB pamięci dla podsystemu graficznego. Jest to rozwiązanie sensowne, sprawnie zrealizowane i przede wszystkim - tanie. W lutym-marcu pojawią się karty z TC mogące alokować do 256 MB pamięci systemowej. To co jest jednak być może jeszcze bardziej interesujące w TC to jego idealne wręcz przystosowanie do pracy w notebookach. Tu oprócz wydajności liczy się także zapotrzebowanie na energię, a zredukowanie pamięci RAM to oszczędność naprawdę spora, sięgająca 3-4 W, a to w komputerze przenośnym przekłada się na ok. 30 min dłuższą pracę na akumulatorach. Przy wyborze karty trzeba się zastanowić nad całym zestawem jaki zamierzasz kupić lub już posiadasz. Pamiętajcie, że najwydajniej karta będzie pracowała z płytą z dwukanałowym kontrolerem pamięci operacyjnej i chipsetem pozwalającym na pełne wykorzystanie szyny PCI Express x16. Karty z TC masowo zaczną pojawiać się w sklepach w styczniu. W lutym można spodziewać się prawdziwego ich wysypu, a to w związku z szerszą ofertą tańszych komponentów obsługujących PCI Express. Czekamy na kolejne produkty, z których jako pierwszy z pewnością zawita do nas kolejny GF 6200 TC, który tym razem będzie wyposażony w 64 MB pamięci lokalnej.

Wyniki testów wydajności kart GF 6200 TC na maksymalnie wydajnej z punktu widzenia tego produktu platformie AMD 64 opublikujemy w najnowszym wydaniu PC World.

Aktualizacja: 21 grudnia 2004 11:58

W komentarzach pojawiły się wątpliwości odnośnie kilku kwestii związanych z konfiguracjami testowymi. Podsumujmy więc wniski płynące z tej dyskusji. Z przeprowadzonych przez nas testów kart GF 6200 TC wynika, że pomimo teoretycznej możliwości uzyskania znacznie lepszych rezultatów wydajności na platformie AMD 64, karty te zwiększają swoją wydajność tylko o ok 5-10 %. Wynika z tego, że wspomniane w artykule tanie procesory Celeron D, czy nawet Sempron 3100+ z jednokanałowym kontrolerem pamięci (to także, co sprawdziliśmy nie powoduje spadku wydajności niższego niż 2-3 %)są odpowiednimi towarzyszami tanich kart GF 6200 TC. Nie są także prawdziwe (przynajmniej w 75 % :) twierdzenia, które można znaleźć w Internecie na temat rzekomego spadku wydajności procesorów GF TC przy korzystaniu z 512 MB pamięci operacyjnej. Spadek zauważalny jest jedynie w rozdzielczości 800x600 na kartcie GF 6200 TC16. W pozostałych rozdzielczościach zarówno karta 32 MB jak i 16 MB pracują z identyczną wydajności przy 512 MB i 1 GB pamięci RAM. Tabelę z wynikami tych testów znajdziecie poniżej.

Wyniki testów kart GF 6200 TC w zależności od ilości pamięci RAM komputera

Wyniki testów kart GF 6200 TC w zależności od ilości pamięci RAM komputera


Zobacz również