Get Medieval

Jeszcze kilka lat temu, gdy na rynku niepodzielnie królowały komputery spod znaku Amiga, niezwykle popularne były gry, w których widziany z góry bohater eksterminował hordy próbujących mu przeszkodzić przeciwników. Gatunek ten reprezentowały m.in. takie tytuły, jak Alien Breed czy Chaos Engine. Obecnie tego rodzaju produkty straciły nieco na popularności. Firma MONOLITH podjęła więc próbę wznowienia tego gatunku gier i zdecydowała się na wydanie Get Medieval.

Jeszcze kilka lat temu, gdy na rynku niepodzielnie królowały komputery spod znaku Amiga, niezwykle popularne były gry, w których widziany z góry bohater eksterminował hordy próbujących mu przeszkodzić przeciwników. Gatunek ten reprezentowały m.in. takie tytuły, jak Alien Breed czy Chaos Engine. Obecnie tego rodzaju produkty straciły nieco na popularności. Firma MONOLITH podjęła więc próbę wznowienia tego gatunku gier i zdecydowała się na wydanie Get Medieval.

W pewnej spokojnej krainie, w której wszyscy żyją bardzo szczęśliwie, nagle pojawia się ogromne niebezpieczeństwo. Jest nim wielki i zły czerwony smok, pragnący z pomocą wiernych sobie bestii przejąć władzę nad całą krainą. Równie niespodziewanie pojawia się czteroosobowa grupa dobrych i prawych bohaterów zamierzających położyć kres tym zakusom. Pierwszy ma na imię Eryc i jest elfem sprawnie posługującym się łukiem. Drugi to Zared – uzbrojony w obusieczny topór barbarzyńca o móżdżku wielkości główki od szpilki. Drugą połowę tercetu tworzą panie: seksowna czarodziejka Levina i wojowniczka Kelina. Każda postać różni się szybkością oraz siłą i częstotliwością ataku. Najsilniejszy jest oczywiście Zared, a najszybszy Eryc. Obie panie mają bardziej wyrównane cechy.

Na gracza czekają aż 32 poziomy, po brzegi wypełnione wrogo nastawionymi istotami. Im niżej schodzimy, tym plansze są bardziej rozległe i zawiłe. Raz może to być pokaźnych rozmiarów komnata z dość dużą liczbą studzienek, z których tylko jedna prowadzi do wyjścia, innym razem - najeżony pułapkami labirynt. Wystrój otoczenia i zestawy potworów zmieniają się co pięć poziomów. Trzeba przyznać, że występująca w GET MEDIEVAL armia bestii jest obszerna i w miarę zróżnicowana, co zapobiega szybkiemu znudzeniu się gracza. Ponadto na każde pięć leveli przypada boss, czyli większa i niebezpieczniejsza wersja któregoś ze spotkanych wcześniej wrogów. Jest on oczywiście zdecydowanie wytrzymalszy od reszty i zazwyczaj towarzyszą mu jego mniejsze odpowiedniki. Cieszy fakt, że stworki giną na wiele różnorodnych sposobów, ale zawsze zejście okraszone jest eksplozją krwi i odpowiednimi odgłosami.

Podczas wędrówki często możemy się natknąć na klucze niezbędne do otwarcia zamkniętych drzwi i skrzynie. W tych ostatnich można znaleźć mnóstwo interesujących rzeczy, takich jak złoto, ulepszenie broni i zbroi lub przedmioty magiczne. Ponadto na swej drodze napotykamy najrozmaitsze zwoje z czarami, dzięki którym możemy na przykład stać się niewidzialnymi lub spowodować pospieszną ewakuację przeciwników z najbliższego otoczenia. Musimy jednak uważać, ponieważ w podziemiach czają się złodzieje gotowi błyskawicznie pozbawić nas wszystkich upgrade'ów i scrolli oraz czarownice rzucające uroki (np. odwrócenie kierunku poruszania się). Jednym z mankamentów gry jest mała ilość broni. W zasadzie jest tylko jedna, ale można ją modyfikować, zbierając ulepszenia. Podobnie sprawa ma się z pancerzem.

Niestety, rzut z góry prawie uniemożliwił autorom stworzenie pełnego środowiska 3D. W zasadzie w grze nie znajdziemy nic, co by można uznać za całkowicie trójwymiarowy element. Bohater i rozsiane wszędzie legowiska oraz potwory to jedynie pseudo-trójwymiarowe obiekty. Wspaniałe są natomiast efekty dźwiękowe. Mlaski rozbryzgujących się ofiar, skrzypnięcia broni są bardzo dobrym dodatkiem do klimatu gry. Niestety, nie można tego samego powiedzieć o muzyce, która jest monotonna i najlepiej ją wyłączyć. Podczas rozgrywki nasi bohaterowie wygłaszają dość często humorystyczne sentencje dotyczące aktualnie zaistniałej sytuacji. Rozluźnia to nieco panującą w grze ciężką atmosferę i pozwala na chwilę oderwać się od szału zabijania. Wspaniałą rzeczą jest możliwość grania we dwójkę na jednym komputerze lub we czwórkę poprzez sieć LAN lub Internet.

Mimo niewielkich mankamentów, GET MEDIEVAL jest produkcją bardzo dobrą. Wielu zadowoli fakt, że działa ona poprawnie już na 486! Jest to znakomita rozrywka zarówno dla samotnego gracza, jak i grupy przyjaciół. Najważniejsze jest jednak to, że dzięki staraniom ludzi z firmy TOPWARE gra została w pełni zlokalizowana i jej cena nie jest zbyt wygórowana. Produkt ten polecam przede wszystkim osobom, które nie mają dostępu do Internetu lub nie posiadają sieci lokalnej, gdyż umożliwia on rozgrywkę dwóch osób na jednym komputerze jednocześnie.


Zobacz również