Giełdowe spółki IT niedowartościowane

Ceny akcji poniżej wartości księgowej i wskaźniki wyceny poniżej historycznych średnich to czynniki, które zachęcają do inwestowania w notowane na warszawskiej giełdzie spółki dostarczające oprogramowanie i usługi informatyczne - pisze Parkiet.

Przy medianie wskaźnika cena/wartość księgowa wynoszącej 0,90, akcje w sektorze IT przedstawiają się dość atrakcyjnie, choć nie tak zachęcająco jak w innych omawianych przez Parkiet sektorach. Powrót cen akcji do wartości księgowej wymagałby zwyżki przeciętnie o 11%.

Wyceny poszczególnych spółek niekiedy bardzo odbiegają od mediany, nawet bardziej niż w innych branżach. Można znaleźć tu firmy o wskaźniku cena/wartość księgowa poniżej 0,70, a nawet poniżej 0,60. Co prawda osiem firm w ostatnim kwartale zanotowało spadek wartości księgowej, ale w żadnej nie przekroczył on 5%, nie licząc Woli Info, w której spadek wyniósł 12,7%.

Podczas gdy mediana cena/wartość księgowa świadczy o umiarkowanym niedowartościowaniu w branży, to długoterminowa atrakcyjność wydaje się większa, jeśli porównamy obecne wartości wskaźników wyceny z historycznymi. Wszystkie główne wskaźniki (cena/wartość księgowa; cena/zysk; cena/sprzedaż) są niższe od przeciętnego poziomu z przeszłości, nie mówiąc już o maksymalnych wartościach zanotowanych w kulminacyjnym punkcie hossy. Skoncentrujmy się tym razem na wskaźniku cena/sprzedaż. Jest on o 43% niższy od historycznej mediany. W zestawieniu z maksymalną wartością wskaźnika ze stycznia 2007 r. (prawie 3,60) akcje są ciągle skrajnie tanie. Pokazuje to, że oczekiwania inwestorów są wciąż niskie, a więc duże jest pole do ich wzrostu, pod warunkiem utrzymania korzystnych tendencji w gospodarce.

Niskie oczekiwania są efektem niekorzystnej presji na wyniki finansowe (w I kwartale pogorszenie rezultatów zanotowało dziewięć spółek IT), ale czynnik ten nie ma znaczenia dla długoterminowych inwestorów (z perspektywą przynajmniej kilkunastu miesięcy), ponieważ jest efektem powtarzającego się cyklu koniunkturalnego. Mediana stopy zadłużenia w sektorze informatycznym wynosi 32%. Jest to poziom nie tylko w miarę bezpieczny w dobie zawirowań w gospodarce, ale wyraźnie niższy niż w innych branżach (w sektorze budowlanym jest to aż 60%). Z kolei przeciętny wskaźnik płynności w branży IT to 2,4, podczas gdy za alarmujący przyjmuje się zazwyczaj poziom poniżej 1,20. Istnieje więc pewien margines bezpieczeństwa...

Więcej w dzisiejszym Parkiecie.


Zobacz również