Giganci wspierają open source

W połowie ubiegłego tygodnia koncern Adobe poinformował o planach udostępnienia kodu Adobe Flex społeczności open source, co ma ułatwić współuczestnictwo programistów z całego świata w rozwoju tego środowiska do budowy międzysystemowych aplikacji RIA.

W skład platformy Flex wchodzą między innymi Flash Player 9, języki MXML i ActionScript 3.0 oraz Flex Builder 2 (szerzej na temat Flex piszemy w tekście "Web według Adobe - Flex 2.0". Całe SDK zostanie udostępnione na zasadach licencji Mozilla Public License jeszcze przed końcem 2007 roku.

Obecnie platforma dostępna jest za darmo do pobrania w Internecie, a programiści mogą zmieniać kod źródłowy dowolnego z komponentów, ale jedynie na własny użytek.

Począwszy od czerwca programiści będą mogli przeglądać listę błędów we Fleksie dzięki publicznej bazie błędów oraz uzyskają dostęp do codziennych aktualizacji. W miarę rozwoju platformy Flex (aktualnie w fazie alpha) Adobe będzie udostępniać kolejne fragmenty kodu. Strona internetowa - repozytorium kodu Fleksa - ma być gotowa do końca tego roku. Umożliwi ona programistom dzielenie się własnymi modyfikacjami z szerszą społecznością deweloperów.

Odpowiedź Microsoftu

Tymczasem Microsoft zamierza podczas najbliższej konferencji MIX 2007 przedstawić plany udostępnienia programistom open source fragmentów kodu swojej nowej technologii - Silverlight. W trakcie konferencji zaprezentowana zostanie prawdopodobnie finalna wersja pakietu Expression, dedykowanego dla grafików/webdesignerów, a pozycjonowanego jako alternatywa dla Adobe Creative Suite 3 (czytaj: "Expression Web - webmastering w wydaniu Microsoftu").

Silverlight - nowa technologia prezentacji bogatych aplikacji internetowych - to wtyczka do przeglądarki internetowej, konkurentka odtwarzacza Adobe Flash Player, znana dotychczas pod kodową nazwą WPF/E, czyli Windows Presentation Foundation Everywhere (zobacz: "XAML - remedium na bolączki webmasterów i programistów"). Szef Adobe, Bruce Chizen, dał wyraz rosnącej konkurencji pomiędzy oboma koncernami, otwarcie powątpiewając, czy Microsoft będzie konsekwentny i należycie zadba o wieloplatformowość tego rozwiązania.


Zobacz również