Głosy w głowie - powstanie broń, która zdoła je wywołać?

Choć jest to informacja raczej z dziedziny szeroko pojętej technologii niż ze świata komputerów, warto ją przytoczyć. Mianowicie pewna amerykańska firma utrzymuje, że jest w stanie zbudować broń, która będzie wywoływać dźwięki dobiegające z wnętrza głowy.

Swego czasu bardzo popularne było ogłoszenie-apel Zdzisława Gajowniczka, ps. Robin Hood, które rozpoczynało się tak:

Oświadczenie - zdalnie kontrolowane elektronicznie manipulowane.

Na terenie Polski od co najmniej 1988r Podstępnie bez zgody czy wiedzy obywateli zainstalowano elektroniczno laserowo magnetyczne urządzenia i aparaturę w dziejach ludzkości nigdy nie spotykane skrywalne o strasznym oddziaływaniu zdalnym na organizm człowieka który być może nie wie że jest zdalnie podstępnie manipulowany psychofizycznie z zdalną reżyserią jest to światowe laboratorium elektroniczne które ma zasięg działania światowy którym podstępnie zdalnie dowodzi były prezydent USA George Bush tak mi powiedział osobiście były prezydent Polski Lech Wałęsa zam. 80-308 Gdańsk ul. Polanki 54 który razem z żoną Danutą Wałęsową prowadzą elektroniczne laboratorium bez zgody czy wiedzy obywateli po 1991r...

Powszechnie uważano, że są to majaczenia chorego umysłu. Tymczasem pewna amerykańska firma deklaruje, że jest w stanie zbudować broń noszącą nazwę MEDUSA (Mob Excess Deterrent Using Silent Audio). Cytowany przed chwilą Zdzisław Gajowniczek nazywał ją "Drakulą".

Jak wiadomo z opublikowanego wcześniej raportu Pentagonu, krótkie impulsu mikrofal o częstotliwości 2,45 GHz mogą powodować wzrost ciśnienia w czaszce, a przez to dźwięki syczenia, cykania, bzyczenia lub stukania dobiegające z wnętrza głowy - w ten właśnie sposób ma działać MEDUSA.

Dźwięki mogą być niebywale głośne, powodując uczucie dyskomfortu. Jednocześnie nie da się ich zablokować zatykając uszy, bowiem swe źródło będą miały we wnętrzu głowy.

Źródło: "Microwave ray gun controls crowds with noise" (w języku angielskim)


Zobacz również