Gogle Oculus Rift przesyłają dane użytkownika na serwery Facebooka

Dołączona do gogli Oculus Rift aplikacja przesyła nieustannie informacje o użytkowniku na serwery Facebooka.

Gdy Facebook kupił Oculus Rift natychmiast pojawiły się obawy związane z prywatnością użytkownika. Dzisiaj mamy już pierwszy dowód na to, że były one chyba uzasadnione. Jeden z użytkowników gogli odkrył bowiem, że nawet po ich wyłączeniu i zamknięciu klienta Oculus Homei w tle wciąż pracują procesy OVRServer_x64.exe i OVRServiceLauncher.exe wysyłające dane na serwery Facebooka.

Jakie dane?

W umowie licencyjnej, którą trzeba zaakceptować, czytamy, że podczas korzystania z usług zbierane są i automatycznie przesyłane na serwery Facebooka informacje związane z użytkowaniem gogli takie jak dane na temat aplikacji, czy programów. Co więcej, wykorzystywany w tym procesie jest nawet mikrofon wbudowany w sprzęt.

Po co zbierane są te dane?

Facebook tłumaczy, że po to, aby przekonać się, jak użytkownicy reagują na dane produkty. Przede wszystkim jednak chodzi o to, aby móc wysyłać użytkownikom odpowiednio dopasowany zestaw wiadomości promocyjnych.

Ile tych danych płynie na serwery Facebook?

Jeden z użytkowników serwisu Reddit postanowił to sprawdzić. W jego przypadku wyglądało to następująco:

- w danym okresie czasu po wyłączeniu klienta dane były wysyłane przez wspomniane procesy bez przerwy

- transfer przeważnie oscylował w okolicy 1,5 kB/s

- maksymalny transfer sięgnął aż 7 MB/s

- gdy klient był włączony dodatkowo proces OculusVR wysyłał/odbierał nieustannie dane z prędkością ok. 1,5 kB/s

Czy można zablokować wspomniane procesy?

Tak. Wówczas użytkownik traci jednak możliwość korzystania z niektórych usług. Na szczęście nie dotyczy to dostępu do sklepu Oculus VR.


Zobacz również