Google ma patent na patenty

Internetowy gigant Google uruchomił nową usługę, pozwalającą na wyszukiwanie patentów zarejestrowanych w $U.S. Patent and Trademark Office (USPTO)$. Amerykańskie biuro patentowe pozwala już od dawna przeszukiwać swoje zasoby, jednak oferta Google'a ma swoje plusy...

Na świecie istnieje wiele serwisów udostępniających taką funkcjonalność - oprócz USPTO jest to na przykład Europejskie Biuro Patentowe (European Patent Office), które oprócz patentów ze Starego Kontynentu udostępnia również te złożone w Stanach Zjednoczonych. Według Google'a kluczowym problemem nie jest tutaj rzetelność udostępnianych informacji, czy sam do nich dostęp, lecz przyjazny dla użytkownika interfejs. Szybkie i sprawne wyszukiwanie patentów jest kluczowe na przykład dla wynalazców chcących zarejestrować swój pomysł (który może być już niestety zastrzeżony). I tutaj z pomocą przychodzi zaawansowany system wyszukiwania i oceny dopasowania wyników do zapytań użytkowników. System Google'a dobiera wyniki na podstawie wielu parametrów, dając w rezultacie lepiej dopasowane wyniki.

Nowy serwis posiada bazę około siedmiu milionów patentów z USPTO. Nie ma w niej niestety tych, złożonych w ciągu ostatnich kilku miesięcy, lecz Google zamierza aktualizować bazę i ma także nadzieję na udostępnianie zasobów z innych urzędów patentowych. Pozwala on na wyszukiwanie według słów kluczowych, numerów nadanych patentom, wynalazców, czy też według kryteriów czasowych. Wyniki prezentowane są w postaci zeskanowych obrazów, które można dodatkowo powiększać. W przyszłości mają się także pojawić funkcje pozwalające zapisywać i drukować wyniki.

Na witrynie startowej serwis prezentuje miniaturki kilku losowo wybranych patentów. Można natrafić na ciekawostki, jak na przykład kombinezon chroniący przed rekinami, maszynę do panierowania kurcząt, czy lalkę z funkcją opóźnionego płaczu i siusiania.

Google Patent Search.


Zobacz również