Google pozwane w Rosji

Internetowy gigant został pozwany przez jedną z rosyjskich spółek za rzekome bezprawne wykorzystanie opatentowanych rozwiązań dotyczących technologii wyszukiwania.

Polska nazwa firmy, która złożyła pozew, brzmi: Era Wodnika. Spółka twierdzi, że od dawna jest w posiadaniu patentu na reklamę kontekstową w Rosji. Przedstawiciele firmy przekonują, że patent przyznany został w 1998 r., czyli na rok przed tym, zanim Google rozpoczęło działalność w Rosji, a sprawa rzekomego naruszenia przez Google patentu badana była od pięciu lat. Dlatego też Era Wodnika chce dochodzić swoich praw przed sądem i domagają się udziału w zyskach koncernu, jakie ten odniósł w ciągu ostatnich dziesięć lat.

Mowa o kwocie niebagatelnej - 1,5 mld. dolarów.

Opisywany wyżej przypadek stanowi dalszy ciąg problemów, przeżywanych przez Google w Rosji. Pod koniec października br. tamtejszy urząd antymonopolowy (FAS) nie zgodził się na przejęcie usługi reklamy internetowej Begun przez Google. Urząd stwierdził, że jego zgoda w tej sprawie zaszkodziłaby konkurencji na internetowym rynku reklam. Powodem odrzucenia propozycji Google miały być również braki w przedłożonej dokumentacji.

Z uwagi na rosnącą w ostatnich latach liczbę pozwów o naruszenie opatentowanych technologii Google wraz z innymi tuzami branży IT (np. Cisco i HP) sformowały organizację Allied Security Trust, mającą chronić je przed tzw. trollami patentowymi. Spółki takie zajmują się skupowaniem praw patentowych i czerpaniem korzyści finansowych wynikających z posiadanych praw licencyjnych.


Zobacz również