Google pozwane za wadliwe aplikacje

Firma Google została pozwana przez dwóch mieszkańców Kalifornii. Powód? Wadliwe aplikacje zakupione w sklepie Google Play oraz zbyt krótki czas na ich zwrot.

Logo sklepu Google Play

Dwóch mieszkańców Kalifornii złożyło w sądzie pozew przeciwko firmie Google. Jeden z nich, Dod Harris, zakupił za pośrednictwem sklepu Google Play aplikację Learn Chinese Mandarin Pro (4,83 USD), natomiast drugi, Stephen Sabatino, aplikację aBTC (4,99 USD). Obaj utrzymują, że były one wadliwe.

Polecamy: Google Android Market zwiększa "wagowy" limit dla aplikacji do 4 GB

W pozwie mężczyźni skarżą się, że pomimo wadliwości zakupionych produktów, nie byli w stanie uzyskać od Google zwrotu pieniędzy. Winą za taki stan rzeczy obarczają ich zdaniem zbyt krótki czas, który Google przewidziało na zwrot pobranych aplikacji (wynosi on 15 minut).

"Wierzymy, że to niesprawiedliwe, iż Google pobiera 30% prowizji od sprzedaży wadliwych aplikacji - czytamy dalej w pozwie.

Polecamy: Google ujednolica warunki korzystania z usług i integruje produkty

Google zmieniło politykę dotyczącą zwrotu zakupionych aplikacji w 2010 roku skracając czas na ich oddanie z 48 godzin do zaledwie 15 minut. Decyzja ta została podjęta, aby zapobiec nadużyciom ze strony nieuczciwych klientów. Wspomniane 15 minut prezentuje jednak zdaniem niektórych osób zbyt rygorystyczne podejście do tego zagadnienia.

A wy co o tym sądzicie? Bez problemu "wyrabiacie" się w 15 minut?


Zobacz również