Google zaatakowane przez hakerów?

W minioną sobotę wszystkie należące do Google strony były niedostępne - nie działały adresy www.google.com, www.google.pl, zamiast reklam Google pojawiał się okienko z błędem. Niektórzy byli nawet przekierowywani na stronę mało znanej wyszukiwarki SoGoSearch (do której należy adres google.com.net). Czy był to atak hakerów?

Strona główna przeglądarki SoGoSearch

Strona główna przeglądarki SoGoSearch

Błyskawicznie rozpętała się ogólnoświatowa dyskusja. Zastanawiano się, czy Google zostało przejęte przez intruzów, czy może to tylko chwilowa przerwa techniczna. Tę drugą ewentualność natychmiast jednak wykluczano, Google nigdy nie robiło podobnych psikusów bez zapowiedzi.

Dodatkowym elementem świadczącym na atak był fakt przekierowywania na witrynę SoGoSearch. Zawrzało nie tylko na serwisach, ale również w lokalnych mediach. Fakt, że niektórym udawało się zalogować do swoich kont pocztowych niewiele zmieniał. Pomoc techniczna i przedstawiciele Google zostali dosłownie zasypani pytaniami i skargami.

Zobacz również:

Pierwsze oficjalne oświadczenia pojawiły się w niedzielę rano: "Google nie zostało zaatakowane, problem dotyczył wpisów w serwerach DNS. Wszystkie serwisy działają już poprawnie".

Zobacz również