Gotowy na Vistę i FullHD

Monitor BenQ ma panoramiczny ekran 16:10 o 24,1-calowej przekątnej i rozdzielczości 1920x1200, spełniającej z nawiązką wymagania stawiane odbiornikom tzw. FullHD. Jest to jednocześnie jeden z najtańszych wyświetlaczy o tej przekątnej dostępnych w Polsce.

Z dużą przekątną obrazu automatycznie wiąże się wysoka cena - urządzenia wyposażone w 24,1-calowe matryce LCD kosztują od trzech do prawie dziewięciu tysięcy zł. O najdroższych pisaliśmy w poprzednim wydaniu, w recenzji dwóch profesjonalnych paneli LCD EIZO - FlexScan S2410W i ColorEdge CE240W. Teraz przyszedł czas na jeden z najnowszych monitorów na polskim rynku - 24,1-calowy BenQ, który kosztuje około 3700 zł i jak twierdzi producent, jest pierwszym na świecie panelem LCD wyposażonym w interfejs audio-wideo HDMI.

Monitor ma stylistykę typową dla firmy BenQ. Wyświetlacz otacza wąska, srebrna ramka, a przyciski do poruszania się po menu ekranowym umieszczono na prawym boku obudowy. Ergonomia jest dobra, bo producent zastosował podstawę umożliwiającą regulację położenia wyświetlacza w pionie oraz obracanie na boki. Dodatkowo monitor może pracować w ustawieniu pionowym (tzw. pivot), co spodoba się wszystkim, którzy chcieliby w ten sposób oglądać zdjęcia cyfrowe czy przeglądać długie strony w Internecie. Do obsługi pivotu niezbędne jest oprogramowanie dołączane wraz z monitorem, pozwalajace na programową zmianę orientacji obrazu. Podobne operacje można również przeprowadzić, korzystając z opcji sterowników najpopularniejszych kart graficznych. Szkoda, że monitor nie oferuje sprzętowej obsługi pivotu, obywającej się bez dodatkowego oprogramowania. Taką funkcję mają niektóre monitory np. EIZO.

Gniazd pod dostatkiem

Nowy model bogato wyposażono w gniazda przyłączeniowe. Oprócz standardowego wejścia cyfrowo-analogowego DVI-I są także analogowe VGA oraz wideo do podłączenia zewnętrznych źródeł (np. kamery, odtwarzacza DVD czy magnetowidu) - komponentowe, S-Video i kompozytowe. Monitor ma również trzyportowy koncentrator portów USB 2.0 (dwa gniazda umieszczono na lewym boku, a trzeci na środku górnej części obudowy). W górnym gnieździe USB można umieścić dokupioną kamerę internetową. Nowością w monitorach LCD jest zastosowanie złącza audio-wideo nowego typu - HDMI z obsługą zabezpieczenia przed kopiowaniem, HDCP.

HDCP bardzo ważne

System operacyjny Windows Vista do pełnego wykorzystania rozdzielczości nowoczesnych wyświetlaczy będzie wymagał zarówno w źródle, czyli w odtwarzaczu (czytniku danych, karcie graficznej), jak i wyświetlaczu (monitor, telewizor) systemu ochrony praw autorskich HDCP. Jeśli jeden z elementów toru wideo nie będzie go obsługiwał, to filmy z dysków Blu-ray, HD DVD i zakupione w Internecie zostaną wyświetlone ze standardową jakością (rozdzielczością).

Jakość obrazu

Menu ekranowe dowodzi, że BenQ nie został zaprojektowany z myślą o użytkowniku profesjonalnym, który wymaga opcji pozwalających na precyzyjne skalibrowanie wyświetlacza. Nie ma możliwości regulacji współczynnika gamma, pozostałe funkcje są standardowe dla monitorów klasy podstawowej i średniej. Ważne jednak, że już po wyjęciu z pudła urządzenie jest sensownie skalibrowane. W trybie User otrzymujemy barwy o temperaturze 6500 Kelvinów, czyli odpowiedniej w większości zastosowań. Kolory są także poprawnie zbalansowane, trzeba jedynie zmniejszyć jasność wyświetlacza, bo fabryczna wynosi prawie 300 cd/m2. Dla osoby, która pracuje przy komputerze, oznacza to "wypalenie wzroku" po kilkudziesięciu minutach użytkowania.

Do testów jasność ustawiamy na poziomie 150 cd/m2, gamma 2.2 i temperaturę barw 6500 Kelvinów. Monitor wyposażono w nowoczesny panel LCD S-IPS, który cechuje szeroki kąt widzenia - 178 stopni w obu płaszczyznach, niezłe odwzorowanie barw i stosunkowo krótki czas reakcji (gtg 6 ms). Producent podaje, że współczynnik kontrastu wynosi 1000:1, ale nasze pomiary tego nie potwierdzają. W zastosowanych przez nas ustawieniach kontrast wynosił 260:1, co nie jest wynikiem imponującym (badane niedawno monitory EIZO uzyskiwały współczynnik 670:1). Także prawidłowość odwzorowania kolorów nie jest idealna.

Współczynnik Delta E mówi o odchyleniu równowagi barw od wzorca. Przyjmuje się, że jeśli wynosi do 4, to kolory są prawidłowe i trudno zauważyć odchylenia. Delta E monitora BenQ to średnio (mierząc w różnych punktach ekranu) 5,6, czyli wynik całkiem przyzwoity (kosztujący około 9 tysięcy zł profesjonalny panel EIZO ColorEdge CE240W ma Delta E na poziomie 2). Sprzęt pomiarowy wykazał zbyt intensywne dozowanie czerwieni i koloru zielonego. Nie są to duże odchylenia od normy, pod tym względem monitor BenQ wypada lepiej od wielu konkurentów w swojej kategorii cenowej. Pozostałe testy dały nadspodziewanie dobre wyniki. Monitor w pełnej gamie szarości (od bieli do czerni) utrzymywał temperaturę kolorów właściwie na poziomie idealnym. Czas reakcji uznajemy za wystarczająco krótki, aby wyświetlacz można było polecić graczom. Smużenie jest skutecznie wyeliminowane przez układ Overdrive, dynamicznie kontrolujący napięcie poszczególnych tranzystorów matrycy.

Zastosowanie

Ze względu na dość atrakcyjną cenę monitor BenQ polecamy bardzo wymagającym graczom, którzy dysponują komputerami z mocnymi kartami graficznymi, płynnie generującymi obraz w najwyższej rozdzielczości. Gra na 24-calowym panelu pozostawia niezapomniane wrażenia. Zadowoleni będą także ci, którzy na komputerze oglądają filmy. Monitor ma rozmiary ekranu niewielkiego telewizora, a duża rozdzielczość pozwala na wyświetlanie bez skalowania także w pełnym trybie HD. Omawiany model to dobry wybór na przyszłość - obsługuje HDCP, co uwalnia od problemów z zabezpieczeniami cyfrowych danych, a dodatkowe wejścia wideo pozwalają na podłączenie zewnętrznych źródeł obrazu i np. oglądanie filmu w oknie PIP (obraz w obrazie) i jednoczesną pracę na komputerze.


Zobacz również