Gra GTA IV popchnęła ich do kradzieży

Naukowcy od lat spierają się, czy brutalne gry mogą zachęcać ludzi do popełniania przestępstw, czy może są to dwie niezależne od siebie kwestie. Wygląda na to, że wraz z premierą GTA IV problem się rozwiązał - albo, jak chcą inni, skomplikował jeszcze bardziej.

Grę do punktów sprzedaży mieli dostarczyć kurierzy firmy UPS. Wielu z nich jednak nie wytrzymało oczekiwania - zdecydowali się na kradzież pudełka. W ciągu zaledwie 24 godzin wyrzucono z pracy aż trzy osoby oraz zaplanowano dalsze przesłuchania, które niewątpliwie zakończą się kolejnymi zwolnieniami.

Jak twierdzi przedstawiciel firmy UPS, podobna sytuacja jeszcze się nie zdarzyła. Inne premiery rynkowe nie wywołują u pracowników tak irracjonalnych działań: kurierzy zaryzykowali utratę posady, by zdobyć GTA IV na zaledwie kilka dni przed premierą, po której mogli kupić grę legalnie w sklepie.

Kradzieże nie były trudne do wykrycia, zwykle wystarczało obejrzeć taśmy i znaleźć ostatnią osobę, która zajmowała się pakunkiem. Ludzie zabierali tylko jedną kopię, na własny, prywatny użytek; nie planowali sprzedawać gry.


Zobacz również