Graeme Devine odchodzi z Apple

Pracował w id Software i Atari. Postrzega się go jako osobę, która sprawiła, że system operacyjny iOS stał się ważną platformą wśród wielbicieli elektronicznej rozrywki. Mimo to Graeme Devine postanowił opuścić szeregi Apple. Przy okazji dowiedzieliśmy się, w jakim tempie rozwija się rynek gier na smartfonach.

Trochę ponad rok temu, na łamach serwisu Kotaku, Graeme Devine oznajmił, że jego celem jest przeanalizowanie i odpracowanie systemu iOS tak, by w maksymalnym stopniu wykorzystywal moc iPhone'a. W skrócie, miał z telefonu zrobić wydajną platformę, która stanie się popularna wśród miłośników elektronicznej rozrywki. Ta sztuka najwyraźniej mu się udała, ponieważ dziś, granie na smartfonie Apple stało się normą. Sam Devine postanowił natomiast opuścić szeregi amerykańskiej firmy.

Wiadomo już, że sam otworzy swoje studio, które będzie się zajmowało tworzeniem aplikacji - głównie gier - na tę platformę. Jego były pracodawca jeszcze nie skomentował tego wydarzenia. Nie wiadomo również kto i kiedy przejmie obowiązki Devine’a.

Tymczasem firma badawcza Interpret opublikowała dane na temat rozwoju rynku gier na smartfonach. Z jej obliczeń wynika, że w ciągu roku zwiększył się on o 50%. W chwili obecnej mniej więcej 44% rynku "przenośnego grania" stanowią smartfony , a w szczególności iPhone. W tym samym czasie rynek klasycznych konsol przenośnych (Nintendo DS czy Sony PSP) skurczył się o 13%. 25% osób posiadających wymienione przed chwilą konsole przenośne przyznaje, że porzucili je dla zabawy na telefonach.


Zobacz również