Graficzni wicekrólowie

Uważni czytelnicy zauważą, że drugą kartą po najlepszych - GeForce 6800 Ultra i Radeon X800 XT PE - powinien być model z procesorem GeForce 6800 GT. Rzeczywiście, jeśli chodzi o wyniki, wypada doskonale. Z najnowszymi sterownikami NVIDII jest tylko nieznacznie wolniejszy od szybciej taktowanego GF 6800 Ultra. Kosztuje jednak bardzo dużo, zdecydowanie ponad 2 tys. zł, a poza tym, tak jak topowy model, charakteryzuje się 16-potokową architekturą. ATI nie oferuje takiego modelu. Po bardzo szybkim X800 XT PE następuje Radeon X800 PRO, którego postanowiliśmy przeciwstawić najtańszemu GeForce 6800. Obie karty mają wiele cech wspólnych: 256-bitowy interfejs pamięci, wymóg zasilania tylko jednym złączem Molex oraz najistotniejsze: 12-potoków renderingu. Różnice tkwią w taktowaniu rdzeni i pamięci obu modeli. Inna jest także w obu wypadkach pojemność pamięci RAM. Karta ATI ma 256 MB, natomiast "tańszy" model z serii 6 tylko 128 MB. W praktyce ta różnica nie odgrywa większej roli. Sytuacja może się zmienić dopiero wtedy, gdy programiści zaczną pisać aplikacje w pełni wykorzystujące potencjał oferowany przez producentów kart graficznych.

Radeon pracuje ze zdecydowanie wyższą częstotliwością i dlatego ma nieco lepsze wyniki w testach wydajności. Jest jednak o kilkaset złotych droższy od niewiele mniej wydajnych kart NVIDII. W niektórych testach, np. Wolfenstein ET, karta ATI wypada nawet wyraźnie słabiej niż tańszy rywal. W innych prezentuje się lepiej od niego, lecz różnice są tak mało istotne, że wydawanie dodatkowo około 700 zł nie przekłada się na zadowalający wzrost wydajności. Pod względem mnogości wprowadzonych innowacji technologicznych przewodzi NVIDIA. Model 6800 dziedziczy po szybszych wersjach pełny zestaw obsługiwanych funkcji, z szaderów pikseli i trójkątów w wersji 3.0 na czele. ATI obsługuje te funkcje, ale do wersji 2.0. Pierwsza pozwala tę funkcjonalność wykorzystać bardzo popularna i jednocześnie wymagająca dobrego sprzętu gra "FarCry". Aby skorzystać z nowych funkcji, należy zainstalować łatę 1.2, udostępnioną przez twórców gry, oraz pakiet DirectX 9c, możliwy do uzyskania z zasobów Microsoftu. Korzyści z wykorzystania szaderów pikseli i trójkątów w wersji 3.0 na razie ograniczają się do zwiększenia wydajności. Nie dają nowych efektów wizualnych, jednak i te mają trafić do gry wraz z pojawieniem się zapowiedzianej przez twórców gry łaty 1.3. Jak widać, nowe funkcje powoli zostają dostrzeżone przez ważniejszych programistów. Z informacji słynnego producenta gier, id Software, wynika, że "Doom 3" (w chwili przygotowywania do druku tego numeru PCWK gry nie ma jeszcze na rynku) będzie współpracować najlepiej właśnie z kartami NVIDII. Przyczynić się do tego mają zaawansowane funkcje, których po części brakuje kanadyjskiemu rywalowi


Zobacz również