Grał trzy dni i... umarł

Trzydziestoletni mieszkaniec Kantonu (Chiny) postanowił dobrze się zabawić w wirtualnym świecie gier online. Po trzech dniach spędzonych przed monitorem nagle osunął się z krzesła i umarł.

Jak podają chińskie źródła, mężczyzna właściwie nie odchodził od komputera. Kiedy upadł, zawieziono go do szpitala, ale lekarze okazali się bezradni. Za przyczynę zgonu uznano wyczerpanie. Nie ujawniono ani imienia mężczyzny, ani nazwy kafejki internetowej, w której doszło do tragedii.

Warto przypomnieć, że kilka miesięcy temu w podobny sposób do śmierci doprowadził się chiński nauczyciel, Xu Yan. Siedział on przed komputerem ponad dwa tygodnie, powodując odwodnienie organizmu. Zmarł po ataku serca.

Chiński rząd rozpatruje różne opcje leczenia swych obywateli przyznających się do uzależnienia od Internetu. Pod uwagę brane są elektrowstrząsy oraz zorganizowane zajęcia na świeżym powietrzu.


Zobacz również