Granie negatywnie wpływa na psychikę

Kolejny epizod niekończącej się dysputy dotyczącej grania. Tym razem naukowcy odkryli zły wpływ wirtualnej rozrywki na psychikę dzieci i młodzieży.

Dwuletni program badawczy z Singapuru objął ponad 3000 dzieci w wieku szkolnym. Badanie miało sprawdzić czy nadmierna zabawa przy grach komputerowych wpływa negatywnie na ich zdrowie psychiczne.

Badanie wykazało, że aż jedno na dziesięć dzieci można było określić mianem uzależnionych od wirtualnej rozrywki. Badacze zaobserwowali w tej grupie odchyły w zachowaniu oraz wiele zmian w psychice. U nadmiernie grających dzieci występowały stany takie jak depresja, rozdrażnienie oraz różnego rodzaju fobie. W parze z dolegliwościami szły także problemy z ocenami w szkole. Wszystko wracało do normy gdy dzieci udawało się skutecznie odciągnąć od ciągłego grania.

Niektórzy eksperci podchodzą sceptycznie do badań przeprowadzonych w Singapurze. Jednym z nich jest Mark Griffiths, dyrektor instytutu zajmującego się grami (International Gaming Research) na uniwersytecie Nottingham Trent. W rozmowie z itpro.co.uk przyznał on, że gdyby faktycznie jedno na dziesięć dzieci było uzależnionych od gier to "już teraz w każdym większym mieście istniałyby kliniki odwykowe dla graczy".

Według Griffithsa tylko nieznaczna część dzieci uzależnia się od gier komputerowych. W rozmowie przyznał, że większość może spędzać przy grach dużo czasu bez żadnych negatywnych konsekwencji dla ich psychiki.


Zobacz również