Gwiezdny konflikt

Już niedługo trafi do sklepów Starlancer - znakomity symulator walk kosmicznych.

Programiści z Digital Anvil poinformowali o zakończeniu prac nad grą Starlancer - symulatorem walk w przestrzeni kosmicznej, bardzo podobnym do gier z serii Wing Commander.

Fabuła gry przenosi nas do niezbyt odległej przyszłości, kiedy to rasa ludzka opanowuje technologię pozwalającą na podróżowanie z prędkością ponad świetlną i rozpoczyna podbój nowych galaktyk. Na Ziemi dochodzi jednak do globalnego konfliktu pomiędzy mocarstwami, chcącymi uczynić ze zdobytych planet swoje kolonie. Gracz staje po stronie Stanów Zjednoczonych i jako członek jednego ze szwadronów musi rozprawić się z każdym napotkanym przeciwnikiem. Oczywiście, przełożeni wciąż proponują kolejne misje, których wykonywanie determinuje dalszy awans. Wyższy stopień wojskowy gwarantuje dostęp do coraz lepszych statków gwiezdnych (łącznie jest ich ok. 80 rodzajów) oraz efektywniejszych typów uzbrojenia. Właściwa rozgrywka toczy się w środowisku trójwymiarowym, na które składa się ogromna liczba szczegółowo dopracowanych modeli przestrzennych oraz pełna gama efektów specjalnych.

Rynkowy dystrybutor - firma Microsoft - zapewnia, że gotowy produkt trafi na półki sklepów w USA pod koniec tego miesiąca.


Zobacz również