HDTV w kamerze

Przetestowaliśmy pierwszą kamerę cyfrową wysokiej rozdzielczości stworzoną specjalnie dla domowych użytkowników.

Przetestowaliśmy pierwszą kamerę cyfrową wysokiej rozdzielczości stworzoną specjalnie dla domowych użytkowników.

Testowana przez nas na początku roku kamera Sony FX1 (ZOOM 1/2005) była pierwszym półprofesjonalnym urządzeniem nagrywającym wideo w jakości HDTV. Półprofesjonalnym, a więc skierowanym nie do domowych użytkowników, lecz niewielkich firm czy stacji telewizyjnych. Takich odbiorców nie raziły spore rozmiary i waga urządzenia, brak w nim gniazda kart pamięci, funkcji aparatu cyfrowego i wbudowanej lampy błyskowej, a co najważniejsze nie przeszkadzała im wysoka cena (ok. 19 tys. zł). Najnowszy kamkorder Sony nie ma już większości z tych wad. Zanim jednak przejdziemy do opisu urządzenia przypomnijmy, czym charakteryzuje się zapis wideo wysokiej rozdzielczości, zwany HD, HDV (w terminologii Sony) lub potocznie HDTV.

Ostrość jest bardzo ważna podczas filmowania w HD - w wysokiej rozdzielczości dokładnie widać wszystkie niedoskonałości obrazu. Na szczęście kamera Sony została wyposażona w bardzo dobry autofocus oraz system manualny.

Ostrość jest bardzo ważna podczas filmowania w HD - w wysokiej rozdzielczości dokładnie widać wszystkie niedoskonałości obrazu. Na szczęście kamera Sony została wyposażona w bardzo dobry autofocus oraz system manualny.

Obraz z cyfrowej kamery, telewizji czy DVD składa się z linii - w wielkim uproszczeniu im jest ich więcej, tym jest lepszy. W obowiązującym w Europie systemie PAL obraz tworzony jest z 576 linii poziomych z tzw. przeplotem. Na ekranie najpierw pojawiają się wszystkie nieparzyste linie obrazu, a następnie parzyste. W ciągu sekundy operacja ta powtarzana jest 50 razy. Uzyskany w ten sposób obraz wystarczy do oglądania telewizji, jednak popularność formatu DVD, płaskich ekranów o dużych przekątnych i projektorów sprawiła, że widzowie zapragnęli lepszej jakości. HD to nowy standard, który pozwala w domowym zaciszu cieszyć się obrazem lepszym nawet od tego znanego z filmów DVD. Najważniejszą różnicą są proporcje obrazu - panoramiczny 16:9 zamiast obecnego 4:3 oraz liczba wyświetlanych linii - do 1080. HDTV z kolei to nazwa standardu telewizji charakteryzującej się obrazem wysokiej rozdzielczości i dźwiękiem przestrzennym. Nowa kamera Sony rejestruje filmy na zwykłych kasetach MiniDV w rozdzielczości 1920 x 1080 linii - w terminologii fotografii cyfrowej to ponad dwa megapiksele, czyli trzy razy więcej niż oferowały zwykłe kamery do tej pory! Przewaga nagrania wysokiej rozdzielczości nad standardowym wideo jest widoczna gołym okiem - obraz jest bardziej ostry, detaliczny, a barwy są lepiej odwzorowane.

W odróżnieniu od FX1 - kamery wykorzystującej trzy matryce CCD (800 tys. pikseli każda), HC1E zbudowano w oparciu o jeden układ CMOS o rozdzielczości 3 megapiksele. Przetworniki CMOS są rzadko spotykane w kamerach głównie z powodu problemów z odpowiednim odwzorowywaniem słabo oświetlonych scen. Teoretycznie więc jakość obrazu z nowego kamkordera powinna być słabsza od tego z kamer korzystających z sensorów CCD, jednak dzięki zastosowaniu dużego (1/3 cala) układu CMOS w praktyce różnice są niemal niezauważalne. Od strony użytkowej HC1E dopracowana jest znakomicie. Niewielkie rozmiary i waga (niecały kilogram) sprawiają, że można mieć ją zawsze przy sobie, choć do kieszeni raczej się nie zmieści... Menu urządzenia jest typowe dla modeli Sony - przejrzyste i łatwe w obsłudze, szczególnie dzięki dotykowemu ekranowi LCD. Przyciski funkcyjne umieszczono tam gdzie trzeba, niczego nie można także zarzucić jakości wykonania i wykorzystanym do tego celu materiałom.

Urządzenie radzi sobie dobrze przy bardzo słabym oświetleniu. Filmując w ciemności, możemy skorzystać z funkcji Night Shot - obraz będzie wtedy przypominał ten z noktowizora.

Urządzenie radzi sobie dobrze przy bardzo słabym oświetleniu. Filmując w ciemności, możemy skorzystać z funkcji Night Shot - obraz będzie wtedy przypominał ten z noktowizora.

Nowy kamkorder Sony to obecnie jedno z niewielu źródeł obrazu potrafiące wykorzystać pełnię możliwości nowoczesnych telewizorów, ekranów plazmowych i LCD. Na HDTV trzeba będzie w Polsce jeszcze poczekać, nawet kilka lat, a odtwarzacze HD-DVD pojawią się najwcześniej za rok (i to w zaporowych cenach). W związku z tym zaleta HC1E jest niestety także wadą - żeby cieszyć się jakością HD, potrzebny jest odpowiedni wyświetlacz - może to być plazma, telewizor LCD czy projektor. Ważne, by miał rozdzielczość 1280 x 720 pikseli lub wyższą. W innym przypadku obraz z kamery zostanie przeskalowany do jakości PAL i - choć bardzo dobry - nie będzie się specjalnie wyróżniał na tle obrazów uzyskanych z innych urządzeń MiniDV w tej cenie.

Klatka z materiału nagranego kamerą HD - odpowiada zdjęciu z aparatu 2 MP
i zawiera trzy razy więcej informacji niż film w standardowej rozdzielczości.

Klatka z materiału nagranego kamerą HD - odpowiada zdjęciu z aparatu 2 MP

i zawiera trzy razy więcej informacji niż film w standardowej rozdzielczości.

Film HD przesyłany jest z HC1E do ekranu złączem komponent, a komunikację z komputerem zapewnia standardowe FireWire (DV). Nie zabrakło także połączeń S-Video i kompozytowego, którymi jednak można przesłać obraz tylko w standardowej rozdzielczości. W tym miejscu ważna uwaga - planując połączenie kamkordera z projektorem podwieszonym pod sufitem pamiętajmy, że dołączony do zestawu specjalny przewód komponentowy ma tylko 1,5 m, a zakup w polskich sklepach dłuższego kabla przystosowanego do pracy z kamerą może być trudny.

HC1E jest wygodna i prosta w obsłudze, a klawisze najważniejszych funkcji zostały rozmieszczone wzorcowo.

HC1E jest wygodna i prosta w obsłudze, a klawisze najważniejszych funkcji zostały rozmieszczone wzorcowo.

Jeśli myślimy o komputerowym montażu nagrań HD z kamkordera Sony pamiętajmy, że nie umożliwia tego każdy program, lecz jedynie kilka aplikacji (m.in. Adobe Premiere od wersji 1.5.1). Wymagania sprzętowe są wysokie, nawet jak na moc dzisiejszych pecetów - procesor 3 GHz, przynajmniej 1 GB RAM oraz szybkie i pojemne twarde dyski to niezbędne minimum, niegwarantujące jednak komfortowej pracy... Zmontowany film możemy obejrzeć na monitorze komputera lub przegrać z powrotem na kasetę - jednak przez "wojnę" formatów HD-DVD i Blu-ray brak na razie nagrywarek i odtwarzaczy płyt DVD wysokiej rozdzielczości.

Na koniec jedyna, za to niestety istotna, wada nowej kamery Sony - cena. W USA HDR-HC1E reklamowana jest nie bez przyczyny jako pierwszy kamkorder HD dla domowych użytkowników, bo cena urządzenia to w zależności od sklepu 1700-2000 USD (ok. 5100-6000 zł). U nas za kamerę trzeba zapłacić ok. 8500 zł i dlatego nie wróżymy jej przyszłości innej, niż jako kosztownego gadżetu dla zamożnych fanów nowinek technicznych. Jeśli szukamy kompaktowej kamery o perfekcyjnej jakości obrazu, który olśni widzów - trudno o lepiej wydane pieniądze, jednak pod warunkiem że nagrania będziemy prezentować na wyświetlaczu HD. Do filmowania w standardowej rozdzielczości w zupełności wystarczy tańszy model 3CCD. Osoby profesjonalnie zajmujące się filmowaniem, wybierając kamkorder zgodny z HDTV, i tak pewnie zdecydują się na jeszcze solidniejszą i bardziej zaawansowaną Sony HDR-FX1.

</td></table>


Zobacz również