HTC pozywa do sądu Apple - wojny patentowej ciąg dalszy

Tajwański producent HTC wystosował pozew przeciwko Apple. To kolejny już akt wielkiej wojny patentowej pomiędzy tymi producentami. Tym razem Tajwańczycy zarzucają konkurentowi złamanie 9 umów patentowych.

HTC czuje się pewniej od dnia 1 września. Wtedy to mianowicie, nabył od Google 9 patentów, o które teraz zamierza sądzić producenta iPhone'ów.

Sytuacja zmienia się więc diametralnie. Dotychczas bowiem, to HTC "obrywał" coraz mocniej za naruszanie patentów, a prawnicy Apple wykorzystywali miażdżącą przewagę pomiędzy wielkością obu firm i "działami" (patentami) jakimi dysponują.

Cztery ze wspomnianych patentów należały wcześniej do Motoroli, którą Google nabyło kilka tygodni temu. Pozostałe były własnością innych firm, które zostały wykupione przez giganta z Mountain View. Google postanowiło odstąpić wspomniane patenty tajwańskiemu HTC, dając tym samym broń do ataku na Apple.

Pozew HTC to kolejna odsłona wielkiej wojny patentowej. Dotychczas Apple atakował kilku producentów smartfonów, których urządzenia pracują pod kontrolą systemu Android. Problemy miał m.in. Samsung czy też Motorola. Skutkiem tego był (chwilowy) zakaz sprzedaży tabletu Galaxy Tab w krajach UE.

Apple obawiało się jednak zaatakować Google, bojąc się sądowej konfrontacji z gigantem. Jak sądzicie, czy HTC ma szansę na wygraną w sądzie? Komu kibicujecie w tym sporze?


Zobacz również