Hakerzy w czołgach?

Przedstawiciele amerykańskiej armii obawiają się, że hakerzy mogą próbować przejmować kontrolę nad takim uzbrojeniem, jak czołgi czy okręty.

Major Sheryl French, menedżer odpowiedzialny za bezpieczeństwo informacji systemów komputerowych, przemawiając na Konferencji Wojskowych Szefów Zarządzania Informacją w Houston ostrzegła, że istnieje potencjalna możliwość włamania się hakerów do systemów używanych w czołgach i innych pojazdach wojskowych. Obecnie czołgi, samoloty czy okręty są niemal całkowicie zależne od systemów komputerowych i programów sterujących nawigacją i uzbrojeniem.

Departament Obrony przeprowadził już symulacje dowodzące, że możliwe jest dokonanie takiego włamania. Podczas testów oficer operujący przenośnym komputerem z pokoju hotelowego w Bostonie włamał się do systemu komputerowego przebywającego na morzu okrętu i wprowadził fałszywe dane nawigacyjne. John Pike, analityk systemów obronnych Federacji Amerykańskich Naukowców, twierdzi, że jakkolwiek luki w zabezpieczeniach US Army są powszechnie znane, włamania do systemów czołgów i innych rodzajów broni mogą być zbyt trudne dla zaangażowanego w walkę przeciwnika.


Zobacz również