Halo: Reach zebrało 200 milionów dolarów pierwszego dnia sprzedaży

Halo: Reach zarobiło 200 milionów dolarów w dniu wydania gry - powiedział Phil Spencer, wiceprezes Microsoft Game Studios, podczas wystąpienia w czwartkowy poranek na Tokyo Game Show. To ostatnia część Halo na Xboxa 360, a zarazem jedna z najmocniejszych produkcji wydanych na tę platformę w roku 2010.

Zobacz też:
Gra na pewno spodoba sie wielbicielom strzelanek

Gra na pewno spodoba sie wielbicielom strzelanek

Reach, które pojawiło się na rynku we wtorek, to ostatni produkt Bungie Studios z serii Halo, która jest uznawana za jedną z najlepszych gier first-person shooter, jakie kiedykolwiek pojawiły się na Xboxie. To prequel oryginalnego Halo: Combat Evolded, który opowiada historię z roku 2552, gdy Ludzkość ponosi kolejne klęski w wojnie z Przymierzem. Reach jest jedną z kluczowych kolonii, więc nasz bohater będzie musiał za wszelką cenę utrzymać nad nią kontrolę.

Zacytujemy tylko naszego recenzenta gry: "Ludzie z Bungie praktycznie bezbłędnie złożyli swoje dzieło. Każda kolejna misja to coś nowego. Zaczynamy grę od wspólnego ataku całego oddziału na siły Przymierza. Chwilę później jest nas już tylko dwóch. Przeskakując z miejsca na miejsce, używamy karabinów snajperskich do eliminowania wrogów z dużej odległości. W jednej z kolejnych misji poruszamy się potężnym czołgiem, a kiedy indziej - po raz pierwszy w historii serii - siadamy za sterami kosmicznego myśliwca i walczymy z obcymi ponad planetą. Halo: Reach dostarcza potężną porcję wrażeń".

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej, przeczytaj koniecznie recenzję Halo: Reach w IDG.pl. Sprawdź oficjalną stronę GamePro's Tokyo Game Show, jeśli chcesz wiedzieć, co ciekawego wydarzyło się dzisiaj na japońskich targach dla graczy.


Zobacz również