Hammer znów opóźniony?

Oficjalnie AMD uparcie podtrzymuje stanowisko odnośnie wrześniowego terminu prezentacji 64-bitowych procesorów Hammer. Nie tylko dziennikarze, ale już także producenci płyt głównych nie wierzą w te zapewnienia. Dowiedzieliśmy się od nich nieoficjalnie, że Hammery najwcześniej zobaczymy dopiero w przyszłym roku.

Producenci płyt głównych są opóźnieniami Hammerów dotknięci w sposób szczególny. Po pierwsze ponieśli oni nakłady na opracowanie nowych modeli płyt głównych. Produkty te są już od co najmniej roku gotowe do produkcji seryjnej lecz z powodu braku procesorów pozostają jak na razie w stanie "uśpienia". Firmy takie jak VIA, SiS czy NVidia opracowały lub opracowują z kolei chipsety dla 64-bitowych procesorów, które jak dotąd egzystują jedynie jako pojedyncze egzemplarze pokazowe. Samo AMD nabrało wody w usta i stara się jak może odwrócić uwagę zainteresowanych od tematu nieszczęsnych procesorów. Pokazowe, funkcjonujące Hammery widzimy je już od ponad 1,5 roku, jednak nadal stanowią one, lub raczej stanowiły ciekawostkę dla zwiedzających imprezy targowe.

Sytuacja na rynku procesorów zmieniła się do tego stopnia, ze niektóre firmy produkujące płyty główne zmieniły strukturę portfela swoich produktów. Np. Abit u którego dotychczas płyty dla AMD stanowiły ok. 70% oferty obrał przeciwny kierunek. Aktualnie w jego ofercie mniej więcej 70% płyt bazuje na chipsetach Intela, a tylko 30% to urządzenia dla Athlonów XP. Wszyscy są także zgodni co do tego, że nowych chipsetów dla Athlonów XP nie zobaczymy już wiele. Czas tych procesorów nieubłaganie zbliża się ku końcowi, a inwestowanie w produkt pozbawiony możliwości dalszego rozwoju nie ma po prostu sensu.


Zobacz również