Hans Reiser: 15 lat za zamordowanie żony

Sąd w amerykańskim Oakland ogłosił wyrok w sprawie Hansa Reisera (znanego open-source'owego dewelopera, twórcy systemów plików ReiserFS i Reiser4) oskarżonego o zamordowanie swojej żony, Niny. Reiser został ostatecznie uznany winnym morderstwa drugiego stopnia - skazano go na 15 lat pozbawienia wolności.

Wyrok jest stosunkowo łagodny - to efekt porozumienia zawartego przez obronę i prokuraturę (złagodzenie wymiaru kary możliwe było m.in. dzięki temu, że Reiser dobrowolnie wskazał miejsce ukrycia ciała żony). Prawnikom oskarżonego udało się przekonać oskarżycieli do uznania czynu ich klienta za morderstwo drugiego stopnia - początkowo Reiser miał być bowiem oskarżony o morderstwo pierwszego stopnia (zagrożone karą od 25 lat więzienia do dożywocia).

Przypomnijmy: Reiser został uznany winnym morderstwa pod koniec kwietnia bieżącego roku. Sąd uznał, że oskarżony zamordował swoją żonę - 31-letnią Ninę. Ciała kobiety wtedy nie znaleziono (Reiser utrzymywał, że Nina wróciła do ojczystej Rosji). Obciążającymi okolicznościami był m.in. fakt, iż jej samochód znaleziono porzucony wkrótce po jej zniknięciu w 2006 r. (co zaprzeczało tezie o wyjeździe do Rosji). Co więcej, podczas przeszukania w domu Reisera w bagażniku auta znaleziono śpiwór pokryty krwią kobiety, zaś wnętrze samochodu okazało się zupełnie zniszczone wodą - zdaniem prokuratury ktoś starał się w ten sposób zatrzeć ślady morderstwa. Reiser przyznał, że to on umył wnętrze hondy - nie potrafił jednak wyjaśnić czemu to zrobił. Oskarżyciele podczas procesu poinformowali również, że w domu programisty znaleziono dwie książki szczegółowo opisujące procedury gromadzenia dowodów przez policję.

W czasie ostatniego posiedzenia sądu ujawniono fragment zeznań Reisera - wśród nich opis samej zbrodni. Okazało się, że mężczyzna udusił żonę i przez dwa dni przechowywał jej ciało w łazience i samochodzie. Dopiero później zaczął szukać miejsca, w którym mógłby ukryć zwłoki (ostatecznie zakopał je zaledwie kilka przecznic od ich wspólnego domu).

Warto odnotować, że jeszcze przed ogłoszeniem wyroku Reiser zadeklarował, że chciałby ofiarować swój dorobek intelektualny społeczeństwu. Stwierdził również, iż ma nadzieję, że w więzieniu będzie mógł korzystać z komputera i Internetu.


Zobacz również