Hasło w małym palcu

Przetestowaliśmy kolejne, po SecureTouch (test w PWCK 10/99), urządzenie identyfikujące osoby na podstawie wzoru linii papilarnych, przypominające poprzednika nie tylko zasadą działania, ale także wyglądem zewnętrznym.

Przetestowaliśmy kolejne, po SecureTouch (test w PWCK 10/99), urządzenie identyfikujące osoby na podstawie wzoru linii papilarnych, przypominające poprzednika nie tylko zasadą działania, ale także wyglądem zewnętrznym.

Czytnik U.are.U łączy się z komputerem poprzez port USB, wydaje się jednak, że przynajmniej jedna z możliwości tej technologii nie jest wykorzystana - insta-lacja U.are.U trwa wyjątkowo długo, jak na urządzenie USB i wymaga restartu komputera. Trzeba jednak przyznać, że nie powinna nikomu sprawić kłopotu. Po zakończeniu instalacji nie musimy już pamiętać naszego hasła w Windows - zamiast tego wita nas okno powitalne U.are.U.

Pobieranie wzoru linii papilarnych wymaga czterech linii ich odczytów i trwa kilka sekund. U.are.U nie wymaga bardzo precyzyjnego układania palca na czytniku, a porównanie obrazu linii papilarnych z wzorem jest rzeczywiście szybkie (2-3 sekundy). Urządzenie może pracować w dwóch pozycjach - zależnie od tego, która z nich jest wygodniejsza dla użytkownika, nie ma to jednak znaczenia przy odczycie. Zeskanowanie wzoru linii odbywa się automatycznie po położeniu palca na czytniku.

Wraz z czytnikiem instalowany jest program obsługujący zarządzanie hasłami i użytkownikami maszyny (U.are.U Control Center). Za jego pomocą możemy także zabezpieczyć jeden z dostępnych wygaszaczy ekranu - wyłączenie wygaszacza będzie odtąd uwarunkowane rozpoznaniem użytkownika przez system U.are.U.

Poza opisanym programem, w zestawie znajdziemy także aplikację Private Space, która oferuje utworzenie "prywatnej sfery", czyli wirtualnego dysku dostępnego tylko po zalogowaniu się przy użyciu czytnika U.are.U.


Zobacz również