Henryka Krzywonos podbija Facebooka

Po poniedziałkowym wystąpieniu na obchodach 30 rocznicy "Solidarności", Henryka Krzywonos-Strycharska ma już 40 tysięcy fanów na Facebooku. Kolejne 11 tysięcy osób popiera utworzoną przez jej zwolenników stronę poparcia. W przemówieniu Krzywonos krytykowała Jarosława Kaczyńskiego i przedstawicieli PiS-u, którzy starali się zakłócić wystąpienie premiera Donalda Tuska.

Strona poparcia Henryki Krzywonos

Strona poparcia Henryki Krzywonos

Henryka Krzywonos znana jest z tego, że w dniu 15 sierpnia 1980 zatrzymała prowadzony przez siebie tramwaj i obwieściła pasażerom, że ten tramwaj dalej nie jedzie, dając sygnał do rozpoczęcia strajku przez pracowników gdańskiej komunikacji. Była sygnatariuszką porozumień sierpniowych, które umożliwiły rejestrację NSZZ Solidarność.

Przemawiając po prezesie PiS, Jarosławie Kaczyńskim, Krzywonos krytycznie odniosła się do jego wypowiedzi. Działaczka powiedziała: A pana, panie prezesie bardzo proszę, żeby pan nie buntował ludzi przeciwko sobie. Nie wiem, co panu się stało. Ja panu bardzo współczuję, ale proszę współczuć innym i dać im normalnie żyć, bo wszystko, co pan robi, to - przepraszam bardzo - mnie to obraża, pan niszczy godność Lecha.

Wystąpienie było wielokrotnie przerywane przez gwizdy zwolenników Kaczyńskiego i przewodniczącego spotkaniu Janusza Śniadka. Krzywonos powtarzała wciąż, że nie pozwoli się uciszyć. Powiedziała też: Kiedy stanął tutaj Donald Tusk i powiedział, że pracował wśród was, wy wygwizdaliście człowieka, który dla was i z wami pracował. Solidarność to słowo, które zobowiązuje. Nasze dzieci oglądają to wszystko.

Najciekawsze w całej sprawie jest poparcie, jakiego motorniczej z Gdańska udzielili internauci. W ciągu dwóch dni fanpage Henryki Krzywonos na Facebooku "polubiło" już 40 000 osób, a kolejne 12 tysięcy poparło także utworzoną przez jej zwolenników stronę poparcia. Komentarz na stronie zamieścił m.in. działacz dawnej Solidarności, Janusz Ściskalski, który napisał: Wydawało mi się, że już nikt z nas, założycieli Solidarności z 80 roku, nie zdoła się przebić przez skorupę zakłamania i fałszu politycznego. A Tobie się to udało!. W podobny sposób wypowiadają się również inni zwolennicy działaczki.

Na Facebooku działa też strona Jaworski przeproś panią Henrykę, które odnosi się do sytuacji po zakończeniu poniedziałkowego wystąpienia Krzywonos. W rozmowie telefonicznej z TVN24 działaczka powiedziała, że kiedy wychodziła z sali poseł PiS Andrzej Jaworski odwrócił się i powiedział: głupia krowa. Na prośbę o przeprosiny, którą wysłał do Jaworskiego jeden ze zwolenników działaczki, poseł odpowiedział tylko pomodlę się za Pana.

Facebook dawno już wyprzedził Naszą-klasę i zmierza do całkowitej hegemonii na polskim rynku serwisów społecznościowych. Gwałtowny przyrost fanów Henryki Krzywonos to kolejny dowód na to, że Polacy przekonali się już do tej największej sieci społecznościowej świata.


Zobacz również