Hitachi pomaga chorym na ALS

Żadne, nawet najbardziej skomplikowane badanie lekarskie nie zastąpi lekarzowi rozmowy z pacjentem. Jednak w przypadku chorych na stwardnienie zanikowe boczne (ALS) - ciężkiej, nieuleczalnej choroby niszczącej komórki nerwowe - ta metoda "badania" bardzo szybko zaczyna przerastać możliwości pacjenta. Wynalazek Hitachi może to zmienić.

Badanie reakcji pacjenta przy pomocy wynalazku Hitachi

Badanie reakcji pacjenta przy pomocy wynalazku Hitachi

Stwardnienie zanikowe boczne jest chorobą całkowicie nieuleczalną, prowadzącą do uszkodzeń neuronów sterujących motoryką, a w rezultacie - do zaniku mięśni. Chorzy na ALS bardzo szybko tracą możliwość mówienia czy sygnalizowania choćby prostych odpowiedzi.

Wynalazek Hitachi to zakładana na głowę opaska podłączona do specjalnego "pudełka". Badanie jest całkowicie nieinwazyjne: stosuje się w nim zakres bliskiej podczerwieni, by zbadać ciśnienie krwi w mózgu pacjenta. Kiedy po zadaniu pytania zauważany jest jego wzrost, czyli osoba chciała coś powiedzieć lub poruszyć ręką na znak zgody, automat uznaje, że chory miał zamiar odrzec "Tak". Kiedy nie pojawiają się żadne zmiany, maszyna stwierdza, iż odpowiedź brzmi "Nie".

Próby z tego rodzaju urządzeniem prowadzone są od kilku lat. W japońskiej i naukowej angielskojęzycznej prasie było ono nazywane czasem Den-no-Shin. Firma bardzo często sprzedaje je w zestawie z laptopem, na których zainstalowano już całe niezbędne oprogramowanie działające pod kontrolą systemu Windows.

Hitachi chwali się, że automatowi wreszcie udało się osiągnąć stuprocentową skuteczność odgadywania odpowiedzi chorego. Toczące się w tej chwili prace mają na celu skrócenie czasu badania i obniżenie kosztów produkcji sprzętu.


Zobacz również