Hity sezonu: netbooki i komputery

Polecamy komputery stacjonarne i przenośne z trzech przedziałów cenowych. Do pracy i surfowania po Internecie netbook za 1500 zł. Uniwersalne komputery stacjonarne, które pomogą nie tylko w nauce, za 2000 zł i wydajniejsze konfiguracje za 3000 zł - gdy zależy nam na dobrej wydajności w grach.

Polecamy komputery stacjonarne i przenośne z trzech przedziałów cenowych. Do pracy i surfowania po Internecie netbook za 1500 zł. Uniwersalne komputery stacjonarne, które pomogą nie tylko w nauce, za 2000 zł i wydajniejsze konfiguracje za 3000 zł - gdy zależy nam na dobrej wydajności w grach.

Spadek cen tak newralgicznych podzespołów, jak procesory czy karty graficzne, spowodował, że za 2000 zł można kupić komputer, który będzie nieocenioną pomocą zarówno dla starszych, jak i młodszych uczniów. Rozsądnie skonfigurowany poradzi sobie z nowymi grami typu "Crysis", odtworzy film Full HD i będzie wygodnym narzędziem do szybkiej obróbki zdjęć.

Tym, którzy na komputerze lubią również grać, polecamy konfiguracje za 3000 zł. W pełni przygotowane do dalszej rozbudowy powinny służyć przez dłuższy czas. Wszystkie maszyny poddaliśmy rygorystycznym testom nie tylko za pomocą aplikacji syntetycznych, ale również najnowszych gier uruchamianych w wysokiej rozdzielczości, aby w pełni wykorzystać możliwości 22-calowego monitora LCD o nominalnej rozdzielczości 1600x1050 pikseli. Jeżeli potrzebujesz przenośnej maszyny, a nie stać cię na drogi laptop, przemyśl kupno netbooka.

A może netbook?

Co byś powiedział na laptop zmniejszony do rozmiarów terminarza lub grubego zeszytu B5, ważący kilogram, na dodatek kosztujący od 1000 do 1500 zł? Niemożliwe? A jednak - miniaturowe komputery przenośne zwane netbookami podbijają rynek. Chociaż wydajnością nie mogą dorównać większym braciom, ponieważ korzystają z wolniejszych, ale i bardziej energooszczędnych podzespołów, to doskonale spełniają swoje podstawowe zadanie: zapewniają komunikację ze światem i umożliwiają wykonywanie typowych zadań w czasie podróży. Wszystko w wyjątkowo poręcznej formie i relatywnie tanio - ok. 1500 zł.

Nie musisz już wydawać fortuny, by komputer w twojej teczce czy plecaku był niemal niezauważalny i nieodczuwalny, a jednocześnie pozwolił komfortowo przeglądać Internet, korzystać z poczty elektronicznej czy komunikatora oraz tworzyć i edytować dokumenty biurowe. System operacyjny z graficznym interfejsem użytkownika (bardzo przyjazne i szybkie wersje Linuksa albo stary, dobry Windows XP), pełna, aczkolwiek nieco zmniejszona klawiatura QWERTY, sterowanie touchpadem, bezprzewodowa łączność Wi-Fi, gniazda USB i czytnik kart pamięci - czy naprawdę trzeba czegoś więcej w podróży, szkole lub na uczelni?

Netbooki nie mają napędów optycznych, bo pamięci flash są tanie i pojemne, a nagrywarka DVD zajmuje za dużo miejsca i wymaga zbyt wiele mocy. Procesory ultraprzenośnych komputerów - Celeron M ULV bądź nowy Atom od Intela, C7-M firmy VIA - cechują się niską częstotliwością taktowania i bardzo niewielkim zużyciem energii. Za magazyn danych często służą dyski półprzewodnikowe (SSD) o względnie niewielkiej pojemności, za to energooszczędne i odporne na wstrząsy czy upadki. Z powodu niewielkich wymiarów przekątna ekranów netbooków wynosi zwykle 8,9 lub 10 cali. Są również w wygodne, bo oferują klawiaturę niewiele mniejszą od laptopowej.

Nie oczekuj jednak zbyt wiele, notebooki najczęściej sprzedawane są z Windows XP, bo nowsza Vista jest dla nich zbyt wymagająca, a to już o czymś świadczy. Problemy będziesz miał nawet z odtwarzaniem filmów w trybie Full HD - ze standardowymi DVD, DivX, XVid taka konfiguracja powinna sobie poradzić. Netbook pozwala skupić się na nauce, bo o graniu na nim nawet nie ma co myśleć, chyba że lubisz zmagania z systemowym pasjansem lub "Saperem".

Warto poznać bliżej tanie miniaturowe laptopy, bo będą odgrywać coraz większą rolę na rynku jako urządzenia dla dzieci i młodzieży czy zastępcze notebooki obecnych właścicieli większych, trudniejszych do przenoszenia maszyn.

Uniwersalny pecet

Ze względu na niską wydajność netbooka wykorzystanie go do bardziej zaawansowanych operacji jest mocno ograniczone. Również rozbudowa jest problematyczna, bo niedoświadczony użytkownik musi korzystać z firmowego serwisu, a i tak komponenty, które można wymienić na wydajniejsze, ograniczają się do procesora i pamięci. Trudno będzie również znaleźć odpowiednie podzespoły, więc jeśli zależy ci na większej funkcjonalności i możliwości rozbudowy, przemyśl kupno stacjonarnego komputera o dobrym współczynniku wydajności do ceny. Nieważne, czy zostanie wyposażony w procesor Intela, czy AMD. Maszyna w cenie do 2000 zł, z dowolnym dwurdzeniowym procesorem, średnią kartą graficzną, np. GeForce 8800 GTS, 300-gigabajtowym twardym dyskiem plus monitor LCD o 19-calowej przekątnej to inwestycja, która nie przekroczy 2500 zł. Taki zestaw pomoże ci w nauce i uprzyjemni wolny czas, pozwalając obejrzeć film czy zagrać w nową grę.

Wykorzystanie w komputerach kosztujących do 2000 zł tańszych procesorów, np. Intela Core 2 Duo E8200 czy E8400 umożliwia przetaktowanie układu przynajmniej o kilkadziesiąt procent, czyli zyskanie sporo mocy za darmo. Dzięki temu dużo tańsza maszyna może konkurować z modelami o 1000 zł droższymi. Dobrym przykładem jest komputer Yamo ENGINE 870, bo podkręcając procesor, zaoszczędzone pieniądze producent zainwestował w wydajną kartę graficzną opartą na układzie NVIDII GeForce 8800 GTS 512 i funkcjonalną, trwałą obudowę.

Nie kupuj kota w worku

Sprawdziliśmy dokładnie, jak bardzo hałaśliwy jest każdy z omawianych komputerów. Zainwestowaliśmy ponad 15 tysięcy zł w sprzęt pomiarowy najwyższej klasy, który pozwala na faktyczne zmierzenie głośności pracy maszyn. Spośród testowanych urządzeń polecamy kilka najlepszych modeli. Pełne opisy znajdziesz w dalszej części artykułu, warto jednak wspomnieć już teraz o liderach rankingu.

Sprawdziliśmy dokładnie, jak bardzo hałaśliwy jest każdy z omawianych komputerów. Zainwestowaliśmy ponad 15 tysięcy zł w sprzęt pomiarowy najwyższej klasy, który pozwala na faktyczne zmierzenie głośności pracy maszyn. Spośród testowanych urządzeń polecamy kilka najlepszych modeli. Pełne opisy znajdziesz w dalszej części artykułu, warto jednak wspomnieć już teraz o liderach rankingu.

Nie mniej ważną cechą komputera jest możliwość jego rozbudowy. Wiadomo, że z czasem będziesz chciał wymienić kartę graficzną na wydajniejszą, dodać moduł pamięci lub twardy dysk. W wypadku większości z przetestowanych komputerów nie będzie z tym najmniejszych problemów, przypatrz się jednak dokładnie tabeli ze specyfikacją. Jeżeli chcesz zminimalizować koszt wymiany karty graficznej czy procesora, twój komputer powinien być wyposażony w dobry, pełnowymiarowy zasilacz i odpowiednio obszerną obudowę. Konfigurację w niewielkiej obudowie, z małym, niestandardowym zasilaczem 300-watowym, np. Actinę Sierrę za 3000 zł, trudniej rozszerzyć niż np. BRAVO VHPD8400 Adaksa za 2000 zł. Warto sprawdzić takie drobiazgi, jak liczba wolnych gniazd SATA czy wnęk na twarde dyski, bo i z tym bywa różnie. Komputery wyposażone w tańsze płyty główne z czteroma gniazdami SATA po zamontowaniu twardego dysku i napędu optycznego teoretycznie umożliwiają podłączenie dwóch dodatkowych napędów. Często jednak długa karta graficzna blokuje dostęp do gniazda SATA albo znacznie utrudnia montaż dysku. Nie polegaj na liczbie wolnych gniazd podanej w specyfikacji producenta. My sprawdziliśmy, które faktycznie da się wykorzystać, i tylko te braliśmy pod uwagę.

Sprawdziliśmy też dokładnie, jak bardzo hałaśliwy jest każdy z omawianych komputerów. Zainwestowaliśmy ponad 15 tysięcy zł w sprzęt pomiarowy najwyższej klasy, który pozwala na faktycznie zmierzenie głośności pracy maszyn. Spośród testowanych urządzeń polecamy kilka najlepszych modeli. Pełne opisy znajdziesz w dalszej części artykułu, warto jednak wspomnieć już teraz o liderach rankingu.

Jeżeli zależy ci tylko na wydajności, polecamy Yamo Game ENGINE 6i SLI z podkręconym procesorem Intela. To wydajna konfiguracja w obudowie LiangLi, wyposażonej w pięć dużych wentylatorów, a nie komputerek dla lubiących pracować w ciszy. Pozwala pograć w "Crysis" w rozdzielczości 1600x1050 z pełną szczegółowością i prędkością 30 klatek/s, licz się jednak z tym, że będzie głośny (prawie 50 dB). Yamo Game ENGINE 6i SLI, nawet gdy nie jest zbytnio obciążony, generuje hałas na poziomie 38 dB, czyli o 9 dB więcej niż konfiguracja Alsen Diablo 35-8400VP, która z uwagi na bardzo dobry współczynnik wydajności do głośności pracy jest udaną alternatywą dla głośniejszego komputera Yamo. Obie konfiguracje, mimo że diametralnie różne, zasługują na najwyższą notę wśród komputerów za 3000 zł.

Dla tych którzy chcieliby mieć komputer wydajny i za mniejsze pieniądze (do 2000 zł), dobrym zakupem będzie Yamo ENGINE 870, który wydajnością ustępuje jedynie dwóm komputerom za 3000 zł (Komputronik Sensilo SX-610 VP [K050] , Yamo Game ENGINE 6i SLI). Według nas nieznacznie lepszą jest jednak konfiguracja Adaksa BRAVO VHPD8400, która ma duży potencjał pod względem możliwości podkręcenia procesora i do tego jest o 3 dB cichsza (gdy komputer nie jest zbytnio obciążony).

Podczas testów zaskoczyła nas duża różnorodność konstrukcji. Cieszy nas, że oferta rynkowa kierowana jest do różnych grup klientów, dlatego zarówno gracze, jak i osoby pracujące głównie z aplikacjami biurowymi znajdą konfiguracje odpowiadające ich potrzebom. Nowe kategorie produktów, takie jak opisywane przez nas netbooki, spodobają się tym, którzy poszukują przenośnego komputera w niskiej cenie.

Podkręcaj samemu!

W Yamo ENGINE 870 zwiększono taktowanie procesora z 333 MHz do 485 MHz, uzyskując ponad 40-procentowe przyśpieszenie zegara procesora z 2664 MHz do 3880 MHz. Jeżeli chciałbyś samemu podkręcić procesor, polecamy nasz poradnik "Intel na wysokich obrotach".


Zobacz również