Holograficzny mundial Sony

Firma Sony chce, by podczas Mistrzostw Świata w piłce nożnej w 2022 roku każdy poczuł się tak, jakby były one rozgrywane w jego rodzimym kraju. Oczywiście dzięki technologii holograficznej i 3D.

Najnowszy pomysł Sony został przedłożony przedstawicielom FIFA jeszcze w chwili, gdy Japonia zabiegała o możliwość zorganizowania MŚ w piłce nożnej w 2022 roku. I choć wiadomo już, że wyspiarski kraj nie będzie ich gospodarzem w tym roku, to Sony nie rezygnuje ze swojego planu.

Zakłada on, że na ponad 400 stadionach na całym świecie rozstawione zostaną olbrzymie ekrany obsługujące technologię 3D i wyświetlacze tworzące holograficzny obraz naturalnych rozmiarów. Dzięki temu, kibice którzy nie mogą uczestniczyć w spotkaniu swojej ulubionej drużyny, obejrzą jej grę na prawdziwym stadionie i poczują się prawie tak, jakby naprawdę byli na meczu. Oczywiście byłyby to transmisje przeprowadzane w czasie rzeczywistym. Sony zakłada, że pomysł ten powinien zgromadzić na stadionach całego świata około 360 milionów osób. Byłaby to stukrotnie większa liczba kibiców, niż ta, która śledziła mundial w USA w 1994 roku.

Prezes japońskiej firmy - Howard Stringer - twierdzi, że pomysł ten uda się zrealizować, a firma nie zamierza z niego rezygnować. Słowa te padły jednak z jego ust, zanim FIFA przyznała prawa do organizacji Mistrzostw Katarowi. Czy decyzja organizacji sprawi, że Sony zapomni o swoim pomyśle? Tego dowiemy się w ciągu najbliższych jedenastu lat.


Zobacz również