IBM zmienia politykę licencyjną

IBM ma zamiar obniżyć ceny systemów wyposażonych w dwurdzeniowe procesory AMD do poziomu systemów tradycyjnych, wyposażonych w "zwykłe" procesory. Tymczasem AMD traktuje rdzenie jak osobne CPU - i w związku z tym nalicza odpowiednią stawkę.

Procesory mają się pojawić w przeciągu najbliższych tygodni między innymi w serwerach ProLiant BL45p i DL585 firmy Hewlett-Packard oraz Fire V40z firmy Sun. Tymczasem IBM ma zamiar korzystać z Opteronów wyłącznie w jednej linii produktów, eServer 326, ale firma nie nie chce zdradzić, kiedy nastąpi migracja.

2 rdzenie = 1 licencja

Warto jednak podkreślić, że IBM diametralnie zmienił strategię licencyjną: zamiast przypisywać ilość licencji do liczby pracujących w systemie rdzeni (4 rdzenie = 4 procesory = 4 licencje), IBM ma zamiar sprzedawać licencje w zależności od ilości wykorzystywanych procesorów (4 rdzenie = 2 procesory = 2 licencje) - zapowiada Ari Fishkind, przedstawiciel firmy.

Identyczną strategię obrał Microsoft - gigant z Redmond także kładzie nacisk na ilość zainstalowanych w systemie CPU, a nie rdzeni.

2 rdzenie = 2 procesory

Tymczasem podejście AMD jest inne - choć w kwestiach licencyjnych firma zaleca traktowanie procesora dwurdzeniowego jak zwykłego, jeśli chodzi o ceny "...[AMD] wycenia swój produkt tak, jak wypada on w benchmarkach" - mówi starszy strateg oprogramowania. Jako że zwykle nowe Opterony oferują wydajność dwóch procesorów, ich cena również jest wysoka. Najdroższy z wprowadzonych wczoraj CPU kosztuje ponad 2600 USD, czyli o 1000 USD więcej niż jednordzeniowy odpowiednik.

Alan Walker, wiceprzewodniczący Sabre Holdings twierdzi, że klienci wykorzystujący nowe procesory AMD w zastosowaniach klasy enterprise nie będą się zbytnio przejmować zamieszaniem - kłopot mogą mieć raczej właściciele mniejszych firm. Wielkie firmy natomiast, uważa Walker, mają wystarczającą siłę przebicia, by uzyskać to, czego chcą. Nawet wtedy, gdy korzystają z oprogramowania komercyjnego, niedostępnego na licencji open source.

Teraz mówimy tak, ale...

Co ciekawe, IBM zastrzegł sobie możliwość późniejszej zmiany polityki w przypadku dwurdzeniowych procesorów AMD czy Intela. Niektórzy uważają, że aktualna strategia postępowania firmy jest wymierzone w Oracle'a, które wykorzystuje licencjonowanie w zależności od ilości rdzeni, a nie - procesorów.


Zobacz również