Ian Shepherd: Nowy album zespołu Metallica brzmi lepiej w grze Guitar Hero

Zgodnie z najnowszymi doniesieniami specjalistów, nowa płyta zespołu Metallica ma kilka poważnych wad. Jedną z nich jest zbyt duża kompresja znajdujących się na niej plików dźwiękowych.

Ian Shepherd, inżynier zajmujący się sprawami dźwięku w firmie SRT, stwierdził że najnowsza płyta zespołu Metallica zawiera wiele błędów. Pierwszym z nich jest zła kompresja plików dźwiękowych. Na Death Magnetic zastosowano bowiem podobne metody do tych znanych z reklam telewizyjnych. Wszystko po to, by dźwięk był głośniejszy i bardziej donośny.

Zdaniem Shepherda kompresja to nie jedyny problem Death Magnetic. Inżynier porównał dźwięk znajdujący się na oryginalnej płycie do tego, który jest dostępny w Guitar Hero. Wnioski były jednoznaczne: brzmienie w grze wydaje się być znacznie lepsze od tego znajdującego się na oryginalnej płycie zespołu.

Przypomnijmy, że już prawie 3 tysiące fanów podpisało się pod petycją o zremiksowanie albumu. Jeśli wydawca płyty nie weźmie tego pod uwagę możemy spodziewać się, że już niedługo za pomocą licznych programów p2p będzie można ściągnąć drugą wersję płyty Death Magnetic. Tym razem nagraną prosto z gry Guitar Hero.

Zobacz również:

Nowy album zespołu Metallica w Guitar Hero III: Legends of Rock


Zobacz również