Indie zabezpieczają Wi-Fi przed terrorystami

Eksperci do spraw zabezpieczeń oraz niektórzy obywatele Mumbaju chcą uczulić innych mieszkańców Indii by przywiązali większą wagę do zabezpieczania połączeń Wi-Fi. Rząd zamierza również przekazać dostawcom internetowym, aby lepiej zabezpieczali sieci.

Deklaracje oraz pomysły związane z lepszym zabezpieczeniem połączeń Wi-Fi pojawiły się po tym, jak w ubiegłą sobotę indyjscy terroryści (grupa określająca siebie jako "Indyjscy Mudżahedini") użyli zhackowanego konta Wi-Fi by przesłać do agencji informacyjnych wiadomość, w której przyznali się do serii zamachów bombowych w Delhi (zginęło co najmniej 16 osób, ponad 60 zostało rannych).

Policji udało się namierzyć rodzinę, z której konta wysłano wiadomość e-mail o zamachu. Okazało się jednak, że nie miała ona pojęcia ani o włamaniu na konto, ani wykorzystaniu jej komputera do całej akcji. Co więcej, mimo wyjaśnienia całej sprawy, rodzina dalej twierdzi, że nie czuje potrzeby by zabezpieczać konto Wi-Fi hasłem.

Hasan Gafoor, komisarz policji w Mumbaju, powiedział podczas spotkania z mieszkańcami miasta, że "zostawianie otwartego samochodu i oczekiwanie, że policja zajmie się jego ochroną jest tym samym co zaniedbanie zabezpieczeń swojego połączenia Wi-Fi". Dodał, że to stanowczo zbyt wiele.

Zainteresowanie władz oraz służb porządkowych sprawą Wi-Fi znacznie zwiększyło się po tym, jak w ostatnim czasie tę formę połączenia (wraz z internetem i telefonami komórkowymi) zaczęły wykorzystywać rozmaite grupy terrorystyczne. Wiadomo, że agresorzy niejednokrotnie korzystali z technologii mobilnych przy planowaniu i przeprowadzaniu ataków. Niejednokrotnie przestępcy wykorzystywali telefony do detonacji różnego rodzaju bomb (dzwoniąc na numer komórki przytwierdzonej do bomby).

Według najnowszych źródeł władze zastanawiają się nie tylko nad zabezpieczeniem Wi-Fi czy kawiarenek internetowych, ale również rozważają wprowadzenie rozmaitych środków kontroli połączeń telefonicznych.

Przeciwnicy tych koncepcji twierdza, że wszystkie podobne działania będą zamachem na wolność wypowiedzi w internecie, a i tak nie poprawią bezpieczeństwa obywateli.


Zobacz również