Intel: 14-nanometrowe chipy są już testowane w naszych laboratoriach

Pat Bliemer, dyrektor zarządzający Intela na obszar Europy Północnej, wyjawił w wywiadzie udzielonym serwisowi Nordic Hardware, że w laboratoriach jego firmy są już testowane układy wykonane w 14-nanometrowym procesie technologicznym.

Intel poinformował, że pierwsze układy zbudowane w oparciu o architekturę Ivy Bridge i wykonane w 22-nanometrowym procesie produkcyjnym pojawią się na rynku w I kwartale przyszłego roku. Nowa technologia pozwolić ma na zwiększenie przewagi nad firmą AMD.

Prawdę mówiąc Intel nie musi się aż tak bardzo wysilać, gdyż firma AMD sama "strzeliła sobie w kolano". Zapowiadana przez nią od dawna architektura AMD Bulldozer nie spełniła bowiem związanych z nią oczekiwań i została źle przyjęta przez recenzentów.

Pat Bliemer, dyrektor zarządzający Intela na obszar Europy Północnej, w wywiadzie udzielonym serwisowi Nordic Hardware przedstawił kolejne informacje, które jeszcze bardziej mogą zdołować kierownictwo AMD. Otóż wyznał on, że w laboratoriach Intela testowane są już chipy wykonane w 14-nanometrowym wymiarze.

Kiedy możemy oczekiwać 14-nanometrowych układów?

Przejście na 14-nanometrowy wymiar to ogromny skok technologiczny obarczony wieloma problemami, które trzeba będzie rozwiązać. Intel podkreśla jednak, że jest na dobrej drodze, aby wdrożyć opracowywaną technologię do produkcji.

W maju podczas Investors Meeting 2011 Intel przedstawił plany rozwoju procesorów Atom. Dowiedzieliśmy się z nich, że zarówno one, jak i "zwykłe" CPU zadebiutują w 14-nanometrowym wymiarze w 2014 roku.

Co dalej z AMD?

AMD oczywiście zdaje sobie sprawę, że technologicznie pozostaje w tyle za Intelem. Mike Silverman, rzecznik firmy, przyznał nawet kilka dni temu, że stwierdzenie "AMD kontra Intel" to już przeszłość. Oczywiście natychmiast pojawiły się plotki na temat rezygnacji AMD z rynku komputerów desktopowych. Na szczęście firma szybko wydała oświadczenie, z którego wynika, że nic takiego nie nastąpi.

Warto trzymać kciuki za AMD oraz wychodzącą powoli poza "mobilne" ramy firmę ARM. Z pewnością bowiem najgorsze co mogłoby nas spotkać to całkowita monopolizacja rynku procesorów.


Zobacz również