Intel zrezygnuje z nazwy "Pentium"?

Jak donosi serwis The Inquirer (znany z rozpowszechniania m.in. plotek), Intel może zdecydować o porzuceniu marki "Pentium". Choć na pierwszy rzut oka ta informacja może wyglądać dość szokująco, prawdą jest jednak, iż już od kilku lat nazwę tę wypierają inne, równie nośne marketingowo, a przy okazji mniej leciwe.

Intel ma zamiar zrezygnować z wykorzystywania marki w przypadku rdzeni Merom i Conroe - zamiast nich prawdopodobnie pojawi się nazwa "Intel Conroe" lub inna, opracowana przez specjalistów od marketingu (wytłumaczenie nazw - patrz artykuł "Intelowskie harce").

Nie jest to jedyna zmiana w wizerunku Intela. Niewykluczone bowiem, że w 2006 roku korporacja zrezygnuje również z charakterystycznego napisu "Intel Inside" (patrz artykuł: "Koniec 'Intel Inside'"), znanego głównie z etykietek nalepianych na obudowach.

Jak mówi Hannibal z serwisu ArsTechnica, nawet jeśli plotka okaże się nieprawdą, dla Intela lepiej byłoby, gdyby była prawdziwa. Zwłaszcza, że coraz istotniejsze staje się podkreślanie nie marki, lecz ilości rdzeni, obsługi HT, dodatkowych multimedialnych funkcjonalności itd. W przypadku nazwy "Pentium" próba wyliczenia wszystkich zaimplementowanych w procesorze technologii mogła prowadzić do kuriozalnych nowotworów w postaci "Low Voltage Dual Core Pentium M with HT and EM64T".


Zobacz również