Internet Explorer 11 skorzysta z technologii Google, aby szybciej wczytywać strony

Z najnowszych internetowych doniesień wynika, że przeglądarka Internet Explorer 11 będzie korzystała z zaproponowanego przez Google protokołu SPDY.

Pod koniec marca do Sieci wyciekła kopia systemu Windows Blue. Dzięki temu potwierdzone zostało, że nowy system Microsoftu (a w zasadzie raczej duża aktualizacja dla Windows 8) będzie oferował nową przeglądarkę Internet Explorer 11.

O ile jednak Microsoft milczy na temat zmian oferowanych przez jego najnowsze produkty, o tyle na szczęście poddane one już zostały głębokiej analizie. Najpierw mogliśmy się więc zapoznać z listą nowości w samym Blue, natomiast teraz przyszła kolej na IE11: deweloper Francois Remy i Rafael Rivera (za pośrednictwem swojego bloga WithinWindows) podzielili się swoimi bardzo interesującymi odkryciami. Wynika z nich, że:

- IE11 zawiera wiele odwołań do interfejsów programowania WebGL

- IE11 zawiera wiele odwołań do zaproponowanego przez Google protokołu SPDY (pozwala na znaczne skrócenie czasu ładowania stron WWW)

Co więcej, obecnie wydaje się, że SPDY będzie ogólnie włączony do Blue, co oznacza, że będą mogły z niego korzystać różne aplikacje sieciowe, a nie tylko IE11.

Jeżeli doniesienia te okażą się prawdziwe (pomimo publikacji 1 kwietnia Rivera zarzeka się, że nie chodzi tutaj o żart) oznaczało to będzie, że Microsoft nie obawia się już ogromnego zagrożenia ze strony WebGL (złośliwi twierdzą, że nie chciał wesprzeć standardu grupy Khronos jedynie ze względu na fakt, że nie wykorzystuje on bibliotek Direct3D) i dostrzega zalety rozwiązania opracowanego przez swojego poważnego konkurenta.

W każdym razie możemy chyba oczekiwać, że IE11 zaoferuje w końcu internautom rozwiązania, które są już dostępne w produktach konkurencji takich jak chociażby Mozilla Firefox.


Zobacz również