Internet TV

Na telewizję interaktywną z prawdziwego zdarzenia w Polsce trzeba będzie poczekać jeszcze kilka lat.

Na telewizję interaktywną z prawdziwego zdarzenia w Polsce trzeba będzie poczekać jeszcze kilka lat.

Wiek XXI miał być (między innymi) wiekiem interaktywnej telewizji. Ta przepowiednia powoli się spełnia – szkoda tylko, że nie w Polsce. Już w ubiegłym roku wszyscy operatorzy polskich telewizyjnych platform cyfrowych (Wizja TV, Cyfra Plus oraz Polsat) zapowiadali, że zamierzają wprowadzić proste usługi internetowe. Tym samym w naszym kraju miała rozpocząć się era interaktywnej telewizji. Okazało się jednak, że owe „usługi internetowe” różni operatorzy różnie rozumieli. Z reguły – jako oferowanie dostępu do Internetu. Wydaje się więc, że na telewizję interaktywną z prawdziwego zdarzenia przyjdzie w Polsce poczekać jeszcze kilka lat.

W USA i Wielkiej Brytanii telewizja interaktywna święci tryumfy – nowe programy przyciągają do telewizorów miliony widzów. Brytyjska stacja Open TV w ciągu niespełna roku zdobyła olbrzymią popularność – właśnie dzięki usługom interaktywnym. Dwa lata temu w hybrydę telewizji z Internetem zainwestowali w Wielkiej Brytanii brytyjska telewizja British Sky Broadcasting, British Telecom, Matsushita oraz bank HSBC - wynikiem tej inwestycji jest Open TV, pierwszy interaktywny kanał telewizyjny. W tym przypadku głównym celem inwestorów było nieudostępnienie abonentom dostępu do Internetu, lecz raczej stworzenie nowej platformy handlowej. Dziś za pośrednictwem Open TV możliwe jest zrobienie zakupów, złożenie dyspozycji w banku, zarezerwowanie biletu na samolot, czy nawet zamówienie pizzy - a wszystko to bez ruszania się z ulubionego fotela. Open TV umożliwia również np. wysyłanie poczty elektronicznej. Na potrzeby tego nowego zjawiska - sklepu online, dostępnego za pośrednictwem telewizora - ukuto nawet nowy termin: t-commerce. Możemy się spodziewać, że w ciągu następnych kilku lat wiele się będzie mówiło o t-commerce. Jeżeli takie potęgi jak British Telecom czy Matsushita inwestują w jakieś przedsięwzięcie kilkaset milionów funtów, to znaczy, że wiążą z nim wielkie nadzieje.

W naszym kraju na takie rozwiązania przyjdzie nam trochę poczekać – choć wszystko zapowiadało się ciekawie. Mniej więcej od początku ubiegłego roku rodzimi operatorzy zaczęli deklarować chęć rozwijania usług interaktywnych. To robiło wrażenie – te deklaracje nie były wcale późniejsze od informacji o planach uruchomienia telewizji interaktywnej, przekazywanych przez Microsoft czy British Sky Broadcasting. Od tego czasu minął rok – na Zachodzie mamy Open TV (w Wielkiej Brytanii) oraz WEB TV (w USA). A co w Polsce? Nasi operatorzy wciąż deklarują chęć rozwoju usług interaktywnych. Czyli wszystko po staremu...

Szybki Internet i nic więcej

Należy przyznać, że o telewizji interaktywnej najmniej mówili przedstawiciele Wizji TV. I słusznie – platforma nie oferuje takich usług. Jej abonenci mogą za to skorzystać z dostępu do Internetu za pośrednictwem satelity, który Wizja TV, we współpracy z chello broadband wprowadziła 11 grudnia 2000 r. Do korzystania z tej usługi niezbędny jest jednak modem oraz komputer - Wizja udostępnia jedynie połączenie zwrotne. Oznacza to, że osoba korzystająca z połączenia żądanie informacji wysyła za pośrednictwem linii telefonicznej, zaś informacje odbiera dzięki łączu satelitarnemu. Jest to więc szybki, szerokopasmowy i stały dostęp do Internetu z telefoniczną ścieżką zwrotną. Żądanie informacji odbywa się przez tradycyjne łącze telefoniczne, natomiast odpowiedź dociera poprzez szybkie łącza satelitarne. Miesięczny koszt korzystania z tej usługi wynosi 120 zł. Należy jednak pamiętać, że do tej kwoty trzeba doliczyć również koszt połączenia telefonicznego. Abonenci mają ponadto dostęp do portalu chello w języku polskim, poczty elektronicznej, mogą również zamieszczać własne strony WWW (do 10 MB) bez dodatkowych opłat. Obecnie usługa jest dostępna tylko w większych miastach: Warszawie, Krakowie, Katowicach, Poznaniu, Gdańsku, Szczecinie oraz Wrocławiu. Niestety, nie korzysta z niej zbyt wiele osób – liczbę abonentów ocenia się na kilkuset. Przedstawiciele firmy mówią jednak, że ta liczba systematycznie rośnie. Dowiedzieliśmy się też, że nie zamierza ona na razie inwestować w przedsięwzięcia, które miałyby połączyć możliwości Internetu i telewizji.

„Jakość chello satelitarnego jest bardzo dobrze oceniana przez klientów – szczególnie szybkość pobierania danych, łatwość użytkowania, fakt zapewniania fachowej obsługi przez konsultantów. Wciąż analizujemy tę usługę, przyglądamy się jej. Pewną trudnością, a tym samym barierą, jeżeli chodzi o jej popularność, jest wysoki koszt telefonicznych połączeń lokalnych, które dodatkowo ponoszą nasi klienci” - powiedziała nam Dorota Zawadzka, kierująca działem PR w firmie UPC.

Więcej niż telegazeta, ale...

Przedstawiciele Canal Plus jeszcze w styczniu ubiegłego roku zapowiadali, że firma planuje w najbliższym czasie wprowadzenie do oferty usług internetowych, takich jak możliwość korzystania z poczty elektronicznej, home banking oraz interaktywna prognoza pogody. Z planów tych na razie niewiele zrealizowano. W czerwcu 2000 r. udostępniono prognozę pogody - widz może sam, korzystając z pilota, wybierać interesujący go region i datę. Abonenci platformy mogą również korzystać z kilku innych interaktywnych usług – np. funkcji Pilot, która umożliwia wyświetlenie informacji o nadawanym właśnie programie, wybór wersji językowej programu czy też kilku gier. Rzeczywiście wszystkie te atrakcje są przydatne - jednak wszystkim tym „cudom” daleko jeszcze do prawdziwej interaktywności, do jakiej przyzwyczaił nas Internet.

Od jakiegoś czasu abonenci Cyfry Plus mogą również korzystać z przystosowanego do możliwości platformy cyfrowej serwisu informacyjnego portalu Wirtualna Polska – to jednak raczej odmiana telegazety niż Internet (wszyscy abonenci oglądają to samo – nie ma możliwości interakcji). Przedstawiciele platformy mówią co prawda, że planują wprowadzenie pełnego dostępu do sieci, ale kiedy to jednak nastąpi, dokładnie nie wiadomo.

Co ważne - wszystkie dekodery służące do korzystania platformy Cyfra Plus mają wbudowane modemy. Dzięki temu, gdy zostanie uruchomiony dostęp do Internetu za pośrednictwem dekodera, będą mogli z niego korzystać wszyscy abonenci platformy.


Zobacz również