Internet bardziej niebezpieczny niż myślimy

Google przeprowadził w ostatnich miesiącach badania z których wynika, że internet jest dużo bardziej niebezpieczny niż sądzą użytkownicy korzystający z usług tej globalnej sieci komputerowej.

Firma przeanalizowała w ostatnim roku miliardy witryn WWW rozsianych po całym świecie, starając się wyszukać w nich szkodliwe programy, które zagrażają internautom. Badania wykazały, że 3 mln stron (czyli jedna na tysiąc) zawiera szkodliwe oprogramowanie.

Ponieważ systemy bezpieczeństwa (takie jak zapory) chronią obecnie komputery dość skutecznie przed różnego rodzaju wirusami i robakami, strony WWW są coraz częściej wykorzystywane do przeprowadzania ataków typu "drive-by downloads".

Przestępcy poczynają tu sobie coraz śmielej mając do dyspozycji wyspecjalizowane narzędzia, które analizują witryny i wynajdują w nich dziury, które są następnie wykorzystywane do umieszczania na witrynie szkodliwego oprogramowania.

Oprogramowanie takie powoduje np., że przeglądarka odwiedzająca stronę otwiera niewidoczną na ekranie stronę iFrame, która przekierowuje użytkownika na inny, niebezpieczny serwer WWW. Serwer taki instaluje następnie na pececie użytkownika szkodliwy kod, realizujący różnego rodzaju przestępcze działania.

Google stara się zapobiegać tego rodzaju sytuacjom, wykrywając witryny używane do przeprowadzania ataków typu "drive-by downloads", a następnie ostrzegając przed nimi internautów. Obecnie ok. 1,3% przeszukiwanych przez Google stron WWW zawiera takie szkodliwe oprogramowanie. Szczególnie dużo takich programów znajduje się na witrynach zawierających treści pornograficzne.

Badania pokazały, że większość szkodliwych stron WWW (67%) znajduje się na serwerach zainstalowanych w Chinach. Drugie miejsce zajmują w tym rankingu serwery pracujące w USA (15%). Kolejne miejsca zajmują: Rosja (4%), Malezja (2,2%) i Korea Południowa (2%).


Zobacz również