Internetowe głosowanie

Gartner Group przewiduje, że do 2004 r. w USA upowszechni się system głosowania przez Internet.

We wtorek przedstawiciele Gartner Group na Spring Symposium/ITxpo poinformowali, że - według przewidywań analityków tej firmy - do 2004 r. we wszystkich 50 stanach USA będzie możliwe głosowanie za pośrednictwem Internetu. "Zbliża się epoka powszechnego głosowania w całkowicie bezpiecznym środowisku" - powiedział Christopher Baum z Gartner Group. - "Internetowe głosowanie zwiększy dostęp ludziom o różnym statusie ekonomicznym".

Obecne systemy głosowania wymagają wykonania wielu czynności: od odwiedzania punktów wyborczych po żmudne zliczanie głosów. Szybkość Internetu i możliwość wykorzystywania scentralizowanych baz danych są nie tylko bardziej wydajne, ale znacznie szybsze i tańsze - uważa Baum. Partia Demokratyczna Arizony po raz pierwszy użyła Internetu do głosowania w prawyborach prezydenckich, wykorzystując witrynę election.com, rejestrując jednocześnie największe w historii zainteresowanie głosujących i nie doświadczając większych problemów technicznych. "W Arizonie głosowanie zakończyło się o 19.00, a jego wyniki były znane już po 14 minutach" - przypomina Baum. - "Ludzie oczekują teraz wyników tak szybko, jak szybko umożliwia to Internet".

Gartner Group wymienia jednak trzy podstawowe zagrożenia dla systemów elektronicznego głosowania. Należą do nich: załamania systemu, oszustwa i ataki hakerów. Analitycy uważają, że rząd musi wprowadzić odpowiednie środki zapobiegające awarii systemów oraz zaawansowane programy identyfikacji użytkowników, zapewniające dostęp do systemu tylko uprawnionym osobom i możliwość oddania głosu tylko raz.


Zobacz również