Internetowe radio samochodowe

Sprawdziliśmy, czy obecny stan sieci 3G pozwala na odbiór w samochodzie radia internetowego i jak do tego wykorzystać palmtop.

Sprawdziliśmy, czy obecny stan sieci 3G pozwala na odbiór w samochodzie radia internetowego i jak do tego wykorzystać palmtop.

Nam już dawno znudziły się stacje radiowe promujące w nieprzerwanej pętli ciągle te same piosenki, urozmaicane co chwilę reklamami i wiadomościami. Przeszliśmy więc na radia internetowe, których jest tyle, że każdy z pewnością znajdzie stację dopasowaną do swoich gustów. O ile w domu, przy stałym łączu, odbieranie internetowych stacji radiowych jest niekłopotliwe, to co robić w podróży? Postanowiliśmy to sprawdzić.

Przede wszystkim potrzebowaliśmy bezprzewodowej transmisji danych. WLAN oferował za mały zasięg, więc jedynym rozwiązaniem mogła być łączność zapewniana przez operatorów komórkowych. GPRS wydawał się za wolny (co się potwierdziło), więc sięgnęliśmy po najszybsze mobilne rozwiązanie - telefonię trzeciej generacji. W tym celu pożyczyliśmy kartę SIM od Ery, która testowo uruchomiła UMTS. Mimo wszystko pozostało sporo obaw, bo UMTS nie obejmuje zasięgiem całej Warszawy. Potrzebny był jeszcze telefon - wybraliśmy Sony Ericssona Z1010 oraz laptop i palmtop - to w nich zainstalowaliśmy oprogramowanie do obsługi stacji internetowych. W laptopie użyliśmy WinAmpa 5.03, który jest wręcz stworzony do sieciowych rozgłośni, a w palmtopie aplikację GSPlayer. Zabraliśmy ze sobą także przenośne głośniki Creative TravellSound 200, aby uzyskać dźwięk dobrej jakości bez podłączania się do systemu audio w samochodzie. Jeżeli mowa o aucie, to wybór nasz padł na bardzo miejską markę (bo przecież test miał się odbywać w mieście), czyli Smarta. Wersja dwuosobowa nie pomieściłaby jednak trzech osób i sprzętu, więc wykorzystaliśmy wersję ForFour, czyli cztero-, a właściwie pięcioosobową.

Oczekiwanie

Test zaczynamy pod siedzibą Ery, gdzie na pewno jest UMTS. Na razie nie ruszamy z miejsca, aby dać szansę 3G na jak najlepsze działanie. Laptop łączymy z telefonem przez Bluetooth i ustanawiamy transmisję danych w sieci trzeciej generacji. Zaczynamy od stacji radiowych z bitrate 64 Kb/s. Jakość dźwięku przeciętna, ale muzyka nie jest przerywana. Zmieniamy stację na 128-kilobitową i tu zaczynają się schody. Piosenka co kilka sekund się urywa, bo dane są za wolno transmitowane. Czy przyczyną może być mała przepustowość sieci 3G? Mało prawdopodobne. W tym wypadku chodzi o coś innego. To my popełniliśmy błąd, zapominając, że w ustawieniach portu Bluetooth pozostawiliśmy standardową prędkość wymiany danych z telefonem - 115 Kb/s i tym samym ustanowiliśmy wąskie gardło. Po zmianie przepustowości WinAmp i radio odżyły. 128 Kb/s - dźwięk dobrej jakości i żadnych przerw, 160 Kb/s - dokładnie to samo. Zaczynamy się zastanawiać, gdzie jest granica i czy uda się odbierać nie tylko internetowe stacje radiowe, ale i telewizję, bo przepustowość 3G może osiągnąć nawet 300 Kb/s, a przy spełnieniu specjalnych warunków nawet 2 Mb/s. Test przy wymaganym transferze 196 Kb/s studzi nasz zapał - to za dużo, jak na obecny stan sieci 3G, choć nie możemy wykluczyć, że winę ponosi komórka. Na wszelki wypadek staramy się obejrzeć choćby jeden program w telewizji internetowej, ale płynność obrazu nie jest zadowalająca.

W drogę z 3G

Czas sprawdzić, jak system zachowa się w ruchu. Wybieramy 160-kilobitowe radio i w drogę. Początkowo nie ma problemów, jednak po przejechaniu dwóch kilometrów muzyka milknie, a bufor w WinAmpie zapełnia się danymi w ślimaczym tempie. Zatrzymujemy odtwarzanie i ponawiamy je - wszystko wraca do normy. Przejeżdżamy znów ponad kilometr i radio dostaje zadyszki. Wygląda na to, że kłopoty pojawiają się, gdy jesteśmy przełączani do kolejnego nadajnika, bo kiedy stajemy, wszystko wraca do normy.

Pora na palmtop. Przy mniej wymagających stacjach radiowych spisuje się doskonale jako samochodowe radio internetowe. Gorzej, gdy chcemy posłuchać muzyki z bitrate 128 kb/s. Jest to niemal niewykonalne z uwagi na ograniczenie szybkości przesyłania danych pomiędzy palmtopem a komórką. Limit wynosi 115 Kb/s. Wracamy z testów przeświadczeni, że obecny stan sieci nie pozwala na słuchanie internetowych rozgłośni podczas jazdy. Kiedy coraz bardziej utwierdzamy się w tym przekonaniu, 3G przestaje działać nawet na postoju. Właściwie działa, ale w nadzwyczaj powolnym tempie. Resetowanie komputera, palmtopu i telefonu nic nie daje. Po prostu musiała nastąpić awaria sieci.


Zobacz również