Interwencja: Opłata za Gadu-Gadu, czyli... SMS-owa fałszywka

Wyjaśniamy wszystkie niejasności związane z kolejną informacją, o rzekomym wprowadzeniu opłat za Gadu-Gadu. Krążąca wśród użytkowników komunikatora wiadomość o wprowadzeniu opłat, okazała się jedynie mało zabawnym żartem. Niestety już 43 osoby żart ten kosztował ponad 10 zł. Takie zdarzenia mogą negatywnie wpływać na popularność usług, w których płatności realizowane są za pośrednictwem SMS. Wszystko wskazuje na to że tego typu nadużycia mogą się zdarzać coraz częściej, gdyż ich sprawcy w praktyce pozostają bezkarni.

Kolejna próba oszukania osób korzystających z Gadu-Gadu jest właściwie kopią wiadomości, która pojawiła się na początku tego roku. Fałszywa informacja rozsyłana do użytkowników komunikatora ma taką samą treść, zmianie uległy jedynie daty.

Numery Premium SMS

Są to numery które pozwalają dokonać płatności za pośrednictwem telefonu komórkowego. Wysłanie takiej wiadomości tekstowej kosztuje od 50 groszy do 9 zł netto. Stworzenie numeru Premium SMS wymaga podpisania z operatorem sieci komórkowych umowy na świadczenie tego typu usług. Ponieważ właściciele sieci komórkowych nie współdziałają przy oferowaniu tych usług, to aby numer działał we wszystkich sieciach, trzeba podpisać umowę osobno z każdym z operatorów, lub skorzystać z usługi pośredników udostępniających numery przez nich zarejestrowane. Numery premium SMS są zazwyczaj 4-cyfrowe, pierwszą cyfrą jest 7 natomiast następne określają taryfę oraz identyfikują firmę do której przypisany jest numer. W przypadku numeru 7955 - 9 to taryfa - 9 zł a 55 identyfikuje właściciela numeru czyli firmę Avantis.

"Przepraszamy za klopoty z dostepem do serwerów GG w dniu 24.10 2004, które moga nastapic ze wzgledu na prace przy wprowadzeniu nowego systemu taryfikacji. Od poniedzialku (24.10) serwery GG beda juz calkowicie stabilne. Od poniedzialku uruchomienie dostepu na kolejne 30 dni nastapi 15 sekund po wyslaniu SMSa o tresci twoj_numer_GG na numer 7955 za 9,88 + VAT .Producent GG zamierza wprowadzić opłaty za korzystanie z programu. Firma SMS Express uznała, że aby uporać się z ciągłymi kłopotami z łączeniem się z serwerem musi zainwestować w nowe łącza i serwery. Dodatkowo producent GG uznał, że większość użytkownik w zaprzestaje korzystania z GG na korzyść innych komunikator w. W tej chwili są przeprowadzane badania i wykonywane są statystyki ilości przesłanych wiadomości przez Twoje GG. Jeżeli wyślesz tą wiadomość do minimum 10 (im więcej tym lepiej) Dostaniesz darmowe GG .TO NIE JEST ŻART"

Po wysłaniu wiadomości SMS zgodnie z instrukcją podaną w rozsyłanej informacji, otrzymaliśmy odpowiedź o treści:

Niestety wysłany przez Ciebie kod nie jest poprawny, sprawdź kod i spróbuj jeszcze raz.

Wiadomość sugeruje, że za pośrednictwem numeru, z którego skorzystaliśmy, jest świadczona inna usługa. Zgodnie z instrukcją w treści mieliśmy przesłać numer Gadu-Gadu, a nie kod o którym informuje zwrotny SMS. Osoby które nie dokonają takiej analizy zawartości odpowiedzi, mogą ją źle zinterpretować i ponawiać próby wysłania SMSa.

Gadu-Gadu: to nie my!

Komunikat tej treści krąży w sieci od paru dni. Lecz do czasu naszej interwencji jedyną reakcją ze strony twórców komunikatora było umieszczenie informacji na stronie http:\\www.gadu-gadu.pl :

"Uwaga! Informujemy, że NIE ZAMIERZAMY wprowadzać opłat za korzystanie z Gadu-Gadu, a informacje o konieczności wysłania SMSa na numer 79XX są NIEPRAWDZIWE. Zespół Gadu-Gadu"

Koszt skorzystania z premium SMS (netto)

70XX - 50 groszy

71XX - 1 zł

72XX - 2 zł

73XX - 3 zł

74XX - 4 zł

75XX - 5 zł

76XX - 6 zł

77XX - 7 zł

78XX - 8 zł

79XX - 9 zł

W styczniu, kiedy problem pojawił się po raz pierwszy Krzysztof Szalwa z SMS Express, powiedział "Nie zamierzamy wprowadzać żadnych opłat za korzystanie z GG. Niestety, trudno nam przeciwdziałać rozsyłaniu takich wiadomości, bo rozsyła ją nie jeden 'spamer', którego numer moglibyśmy zablokować, lecz wiele osób - stąd też jej duża popularność. Pragnę jednak uspokoić wszystkich zaniepokojonych użytkowników - Gadu-Gadu pozostanie bezpłatne" mówi Krzysztof Szalwa. "W obliczu dużej konkurencji na rynku, taki krok z naszej strony byłby bardzo nierozsądny" dodał przedstawiciel SMS Express.

Jednakże poza zdementowaniem wiadomości nie zrobiono nic by zapobiec takim wydarzeniom w przyszłości. Przedstawiciel SMS Express powiedział, że jeśliby ekipa Gadu-Gadu reagowała na każdy przypadek nadużyć związanych z wykorzystaniem komunikatora, to nie miałaby czasu na normalną pracę. W reakcji ostatnie wydarzenia Piotr Pokrzywa członek zarządu SMS Express.com Sp. z o.o. stwierdził:

"Firma SMS-Express.com Sp. z o.o. oficjalnie zaprzecza plotkom, jakoby zamierzała wprowadzić odpłatność za korzystanie z serwisu Gadu-Gadu, a informacje o konieczności wysłania SMSa na numer 7955 celem uiszczenia odpłatności za możliwość korzystania z serwisu GG są nieprawdziwe. Ponownie zwracamy uwagę, iż tylko informacje przesłane za pomocą komunikatów systemowych wysyłanych bezpośrednio do użytkowników lub podanych na oficjalnej stronie serwisu www.gadu-gadu.pl są jedynym oficjalnymi komunikatami od zespołu tworzącego Gadu-Gadu. Jednocześnie informujemy, iż w chwili obecnej zarząd SMS-Express.com Sp. z o.o. analizuje podstawy prawne, które umozliwią podjęcie kroków prawnych w stosunku do osób, które podały nieprawdziwe informacje podszywając się pod zespół Gadu-Gadu."

Numer nie zostanie wyłączony

Uzyskaliśmy informację, że numer zawarty w fałszywej wiadomości należy do firmy Avantis sp. z o.o. Wojciech Łukawski członek zarządu spółki zdementował informację, że Avantis miał cokolwiek wspólnego z informacją rozsyłaną do użytkowników komunikatora. Jednocześnie firma zażądała od właścicieli komunikatora, poinformowania wszystkich użytkowników Gadu-Gadu o zaistnieniu próby wyłudzenia. Niestety Avantis nie zamierza wyłączyć numeru, który jest podany w oszukańczej wiadomości, gdyż jak twierdzi przedstawiciel organizacji, jest on również wykorzystywany w normalnej działalności firmy, i koszty wyłączenia były dużo wyższe niż koszty poniesione przez naciągniętych użytkowników komunikatora.

Rozmowa z Wojciechem Łukawskim członkiem zarządu firmy Avantis

Redakcja: Czy i jakie kroki zostały podjęte po pojawieniu się takiej wiadomości w styczniu a jakie firma zamierza podjąć tym razem?

Wojciech Łukawski: Zarówno w styczniu jak i teraz, natychmiast po zauważeniu przez nas rozpowszechniania w sieci GG nieprawdziwych informacji, które godziły także w dobre imię naszej firmy przesłalismy zapytanie do GG o możliwości pomocy w ograniczeniu lub "wytropieniu" pierwotnego źródła tych informacji. Jedynie po stronie operatora serwisu GG istnieją techniczne możlwiości ewentualnego wytropienia użytkownika lub u zytkowników którzy zainicjowali ten proces.

Czy zanotowano zwiększoną liczbę wiadomości SMS wysyłanych na podawany w fałszywej informacji numer?

Od poniedziałku do chwili obecnej zanotowalismy jedynie 43 sztuki SMSów dotyczących tej sprawy, co stanowi minimalny (liczony w promilach) ruch obsługiwany na tym numerze w ramach komercyjnych serwisów. Szczęśliwie zatem użytkownicy GG ograniczali się tylko do rozsyłania tej wiadomości dalej (należy postawić pytanie, czy przypadkiem nie istnieje jakis wirus komputerowy, który dokonuje tej wysyłki bez świadomości użytkowników).

Czy jest szansa żeby te osoby odzyskały swoje pieniądze?

Z prawnego punktu widzenia roszczenie abonenci mają w stosunku do autora tej nielegalnej informacji, choć nie wykluczam, że operatorzy komórkowi będą chcieli taką reklamację uwzględniać.

Czy firma wyłączy numer 7955, a jeśli nie to dlaczego?

Numer ten nie może zostać wyłączony funkcjonują na nim legalne usługi, reklamowane w prasie i telewizji, mające dziesiątki tysięcy użytkowników. Spowodowałoby to zdecydowanie większe straty i niezadowolenie, znakomicie większej grupy abonentów. Z pewnością obecna sytuacja tego nie uzasadnia.

Co zrobi Avantis jeśli zgłosi się do państwa oszukana osoba z prośbą o zwrot poniesionych kosztów?

To co jedynie możemy zrobic w takim przypadku, to zakwalifikowac taki SMS jako SMS przesłany w ramach jednego z legalnych serwisów na tym numerze i w odpowiedzi przesłać content typu dzwonek polifoniczny lub grę java.

Okazuje się, że tak naprawdę nie ma osoby lub firmy odpowiedzialnej za całe zamieszanie. Firma Avantis uważa, że jedynie właściciel Gadu-Gadu może wyjaśnić całą sytuację, natomiast SMS Express nie czuje się odpowiedzialny gdyż nie jest autorem rozsyłanej wiadomości. Jednak z wypowiedzi obydwu firm można wysnuć wniosek, że istnieje wola podjęcia kroków, które ograniczą szanse ponownego zaistnienia takiej sytuacji. Jak udało nam się ustalić obie strony prowadzą w tej sprawie korespondencję.

Jacek Strzałkowski z URTiP stwierdził, że sposób wykorzystania numeru, czy treści które za jego pośrednictwem są świadczone, nie podlegają regulacji w prawie telekomunikacyjnym.

Wygląda na to, że nie w tej sytuacji nie ma szansy na określenie kto ponosi odpowiedzialność za zaistniałą sytuację, a osobom oszukanym pozostaje jedynie zgłoszenie przestępstwa na policję, i dochodzenie na drodze sądowej zwrotu poniesionych kosztów.


Zobacz również