Irak Linuksem stoi?

Grupa komputerowych entuzjastów z Iraku rozpoczęła kampanię promującą użycie systemu Linux do pomocy w odbudowie kraju.

Grupie przewodzi dwóch młodych ludzi, którzy po tym, jak spotkali się za pośrednictwem Internetu, postanowiło stworzyć pierwszą w Iraku grupę użytkowników Linuksa (LUG). Grupa działa od ponad roku i obecnie liczy ponad 200 członków. Entuzjaści darmowego oprogramowania chcą do niego przekonać także swoich rodaków. Najważniejszym argumentem w ich kampanii są znikome koszty takiego rozwiązania.

Członkowie grupy przekonują, że w czasach, gdy w ich kraju brakuje nawet energii czy wody, miliony dolarów wydane na kupno drogich programów to ostatnia rzecz, której potrzebują. Ich plany sięgają zresztą dalej. Na swoim forum grupa snuje wręcz wizję oparcia na oprogramowaniu open source własnej technologii i rozwoju irackiej branży komputerowej. Może to być jednak trudne w kraju, w którym większość mieszkańców nawet nie widziała na własne oczy komputera, a i dziś niewielu stać na ten luksus.


Zobacz również