Iridium: ostatnia szansa

Nowojorski bank Castle Harlan zamierza nabyć większość majątku upadłej sieci telefonii satelitarnej Iridium.

Przedstawiciele Iridium zwrócili się do sądu prowadzącego sprawę bankructwa firmy o akceptację listu intencyjnego nowojorskiego banku Castle Harlan, który zamierza wykupić większość aktywów upadłego operatora telefonii satelitarnej. Propozycja banku opiewa na kwotę 50 mln USD, przeznaczoną na zakup większości majątku Iridium, w tym 66 satelitów telekomunikacyjnych, zastrzeżone nazwy i siedziby firmy. Castle Harlan zapłaciłby Iridium dodatkowo 900 tys. USD miesięcznie za okres od zaakceptowania transakcji przez sąd do zakończenia operacji. Wszyscy wierzyciele Iridium otrzymaliby też 5% akcji każdej firmy, która może powstać w wyniku tej transakcji. Bank rozważa możliwość stworzenia nowej firmy, która prowadziłaby i sprzedawała usługi telekomunikacyjne oparte na sieci Iridium. Jak twierdzi rzecznik Castle Harlan Charles Storer, bank zamierza doprowadzić przedsięwzięcie do opłacalności i być może w przyszłości sprzedać nową firmę. Castle Harlan nie ujawnił innych szczegółów planu.

Iridium - przedsięwzięcie o wartości 5 mld USD, wspierane m.in. przez Motorolę -zbankrutowało w sierpniu 1999 r. W marcu firma ogłosiła zamiar zlikwidowania sieci po fiasku rozmów z potencjalnymi inwestorami, którzy przejęliby także sięgający 4,4 mld USD dług firmy. Motorola utrzymywała dotąd sieć satelitów, ale według przedstawiciela Iridium, Boba Beury'ego, system właściwie nie ma już klientów. Satelity będą funkcjonalne przez najbliższe 4-5 lat, a przywrócenie działania całego systemu może nastąpić w każdej chwili.


Zobacz również