Jak Omega mierzyła czas na olimpiadzie w Pekinie?

Na igrzyskach olimpijskich o wygranej atletów często decyduje dokładność pomiaru czasu. W tle konkurencji rozgrywanych na igrzyskach pracują najnowsze technologie spełniające tę rolę. W tym roku oficjalne zadanie pomiaru czasu po raz 23-ci otrzymała Omega. Jej technologia przeszła wiele zmian od pierwszego wykorzystania w 1932 roku.

Wszystkie operacje chronografów na początku obsługiwane były ręcznie przez sędziów. Musieli oni wcisnąć przycisk, a robili to z pewnym opóźnieniem w zależności od szybkości reakcji. Wtedy, w połowie 20 wieku, opracowano pierwsze urządzenie posiadające dwa chronografy i mechanizm uruchamiający je w tym samym czasie. To poprawiło dokładność pomiarów.

Na poziomie reprezentowanym przez olimpijczyków czasy ukończenia wyścigu mogą różnić się ułamkami sekund. Wtedy kluczem jest jego filmowanie. Specjalne kamery filmują tylko jedno miejsce - linię mety. Generacja kamer kolorowych używanych w Pekinie ma rozdzielczość 1000 pixeli w pionie co daje wielką precyzję. Wykonują one 2000 klatek na sekundę więc dokładnie wiadomo co wydarzyło się na linii mety w każdej dwutysięcznej sekundy. Po nagraniu obrazu komputer pomaga sędziom określić zwycięzcę.

W okolicy pływalni znajduje się serce systemu pomiaru czasu. Jest ono bazowane na zegarze kwarcowym pozwalającym na zsynchronizowanie urządzeń na stadionie tak aby wszystko było dokładne i pracowało w taki sam sposób. Codziennie dokonywana była synchronizacia zegara w oparciu o sygnał GPS, który pobierany jest na zewnątrz pływalni. To ważne aby synchronizować się z telewizjami gdy rozpoczynały się zawody.

Zegary mierzące czas na olimpiadzie w Pekinie zatrzymały się wraz z jej zakończeniem 24 sierpnia. Kolejna, zimowa już olimpiada odbędzie się w lutym 2010 w Vancouver.

Więcej w materiale wideo.


Zobacz również