Jak niemieckie firmy chcą uczynić swój kraj bardziej konkurencyjnym

Financial Times donosi, że niemiecki Siemens planuje przeniesienie 10 tys. miejsc pracy developerów do 'tańszych' krajów. To odpowiada jednej trzeciej wszystkich developerów zatrudnianych przez niemiecką firmę.

W przypadku Siemensa, kierunek wschodni oznacza przy tym raczej Europę Wschodnią niż Indie czy Chiny, i to kraje, które w przyszłym roku wejdą w skład Unii. I stanowi zarazem ogromne zagrożenie dla lokalnego, niemieckiego rynku pracy. Członek zarządu ds. strategii korporacyjnej Johannes Feldmayer skomentował to następująco: "Musimy włączyć się w ten nurt i przenieść część działalności na wschód, ponieważ wszyscy nasi konkurenci już tak robią". Feldmayer uważa Europę Wschodnią za region pełen dobrze wykwalifikowanej i taniej siły roboczej. Siemens uruchomił już pierwszy pilotażowy projekt w Czechach. Operacja przeniesienia miejsc pracy ma potrwać kilka lat. Siemens zatrudnia łącznie w działach rozwoju i badań 50 tys. osób. Także część produkcji i działalności księgowej ma zostać przeniesiona zagranicę. W roku finansowym 2003 w przychodach Siemensa sięgających 74 mln EUR tylko 3 mld zostały wypracowane w krajach Europy Wschodniej.

Przed Siemensem o przeniesieniu dużej części działalności zadecydowała inna niemiecka grupa, SAP - która przenosi działalność księgową i obsługę klientów do Europy Wschodniej, Indii i Chin.

"Nie możemy być zadowoleni z warunków na rynku pracy w Niemczech, kiedy porównamy je z warunkami w krajach o najszybszym tempie wzrostu gospodarczego" - dodał Feldmayer. Jego zdaniem, nasilające się w krajach takich jak Niemcy tendencje do przenoszenia działalności zagranicę powinny wywrzeć presję na rynek i wywołać zmianę. "Dzięki tej presji w przyszłości skorzystają same Niemcy, które uczyni ona bardziej konkurencyjnymi" - zakończył Feldmayer.

Oby niemieckie firmy dostrzegły jako atrakcyjnego odbiorcę owego eksportu miejsc pracy i Polskę. Niedawny raport McKinseya dowodzi przecież, że jesteśmy potencjalnym zapleczem usługowym dla Europy http://www.cxo.pl/news/61081.html .


Zobacz również